Czwartek, 05 grudnia 2019 r.   Imieniny: Sabiny, Krystyny, Edyty
Polskie Radio PiK » Wiadomości lokalne
2019-11-12, 10:45 Redakcja, Jolanta Fischer

Katedra i kuria odcięte od świata. Podpisy pod petycją zbierane w parafiach i w Internecie

Teren wokół katedry, jak cała przestrzeń starówki, jest wyłączona z ruchu. Zdjęcie archiwalne./fot. Google Maps
Teren wokół katedry, jak cała przestrzeń starówki, jest wyłączona z ruchu. Zdjęcie archiwalne./fot. Google Maps
– Jako mieszkańcy Diecezji Bydgoskiej zwracamy się do Pana Prezydenta i do Rady Miasta Bydgoszczy z prośbą o cofnięcie decyzji o zamknięciu ruchu samochodowego w całym obszarze bydgoskiej katedry - czytamy w petycji, przygotowanej przez Akcję Katolicką. Podpisy zbierane są w parafiach i w Internecie.
Chodzi o zablokowany dojazd do bydgoskiej katedry i brak możliwości parkowania w pobliżu świątyni. Takie rozwiązania wprowadził ratusz kilka miesięcy temu po remoncie Starego Rynku i okolicznych ulic.

Problem mają wierni i urzędnicy
– Zmiana przepisów uniemożliwia dojazd nie tylko wiernym, ale także karetkom pogotowia (służby ratunkowe mogą swobodnie wjeżdżać na ten teren - przyp. red.), pracownikom poczty i tym, którzy do kurii przyjeżdżają w sprawach formalnych. W katedrze odbywają się śluby, chrzty, pogrzeby i uroczystości patriotyczno-religijne - tłumaczy Hanna Marchlik z diecezjalnego Instytutu Akcji Katolickiej. – To nie jest tylko praca samej parafii czy samego kościoła, do którego ludzie przychodzą czy przyjeżdżają z powodu kultu religijnego, ale to jest również praca urzędnicza. W kurii są zatrudnieni ludzie, którzy muszą dbać o to, żeby 150 parafii z naszej diecezji mogło sprawnie działać. Po sąsiedzku są urzędy. Lepiej w tym układzie ma Urząd Miasta, urzędnicy sobie jakoś zabezpieczyli kwestie dojazdu i parkowania, i mogą do pracy swobodnie dotrzeć, natomiast ci, którzy przyjeżdżają do katedry czy do kurii, mają z tym problem - dodaje.

Ratusz pozostaje nieugięty
Wcześniej nowa organizacja ruchu wokół bydgoskiej katedry wywołała oburzenie bydgoskiego biskupa Jana Tyrawy, który opublikował list otwarty do prezydenta na stronie diecezji bydgoskiej. – Decyzja prezydenta narusza wolność Kościoła - napisał.
Z wnioskiem w tej sprawie zwrócił się też bydgoski radny PiS Jarosław Wenderlich. – Zaproponowałem, żeby samochody uczestników nabożeństw - przykładowo karawan albo wóz weselny – miały prawo wjazdu pod katedrę i żeby uczestnicy mieli możliwość dojazdu na teren przy katedrze - mówił.

Ratusz odpowiadał, że nie jest to walka z Kościołem, tylko zasady, które obowiązują wszystkich. – Organizacja ruchu, która została wprowadzona, była szeroko konsultowana z mieszkańcami, ale też z przedsiębiorcami. Mieszkańcy w zdecydowanej większości wypowiedzieli się, żeby wyprowadzić ruch samochodowy ze Starego Rynku i z przyległych uliczek. To trend, który dziś w miastach jest dosyć powszechny - tłumaczyła Marta Stachowiak, rzeczniczka prezydenta. – Natomiast jeśli chodzi o pracowników kurii - zasady dla wszystkich są jednakowe, czyli zarówno pracownicy kurii, urzędu miasta, biblioteki, lokali gastronomicznych czy sklepów w tym obszarze oni też nie wjadą - dodała.

Inicjatorzy petycji tłumaczą, że nie słyszeli, by prezydent Rafał Bruski konsultował swój zamiar z mieszkańcami miasta. Podpisy pod petycją są zbierane w bydgoskich parafiach. Protest można poprzeć także przez Internet, na stronie www.citizengo.org.

PETYCJA DO PREZYDENTA I RADY MIASTA
Jako mieszkańcy Diecezji Bydgoskiej zwracamy się do Pana Prezydenta i do Rady Miasta Bydgoszczy z prośbą o cofnięcie decyzji o zamknięciu ruchu samochodowego w całym obszarze bydgoskiej katedry.

Przez kilkadziesiąt lat mieszkańcy Bydgoszczy i jej okolic zabiegali o podniesienie tego miasta do roli stolicy diecezji. Ku radości Bydgoszczan, 24 lutego 2004 roku papież Jan Paweł II ogłosił bullę o utworzeniu Diecezji Bydgoskiej, która weszła w życie 25 marca 2004 roku w uroczystość Zwiastowania Pańskiego.

Decyzja o zamknięciu ruchu samochodowego w całym obszarze bydgoskiej katedry oznacza bardzo poważne skutki. W katedrze będącej nie tylko kościołem biskupa diecezjalnego, ale także parafią, odprawiane są każdego dnia Msze święte, odbywają się tutaj chrzty, małżeństwa, pogrzeby, okolicznościowe uroczystości religijno-patriotyczne. Zakaz ten poważnie utrudnia organizowanie liturgii diecezjalnej i spotkań, w których uczestniczą księża z całej diecezji, siostry zakonne, katecheci, młodzież, ministranci, różnego rodzaju grupy duszpasterskie, zrzeszenia i stowarzyszenia. Bydgoska katedra to także sanktuarium maryjne, do którego pielgrzymują wierni z całej Polski, przybywają tutaj także ludzie chorzy dowożeni taksówkami, bądź prywatnymi samochodami. Ponadto, w katedrze trwa dyżur spowiedniczy obsługiwany przez księży z całej Bydgoszczy. Wprowadzony zakaz uniemożliwia również dojazd do kurii jej pracowników i interesantów, ekip konserwatorskich, awaryjnych, naprawczych, straży pożarnej czy też karetek pogotowia. Utrudnione jest też działanie kurii będącej urzędem diecezjalnym, chociażby przez niemożliwość odbierania i przekazywania poczty oraz materiałów duszpasterskich dla parafii.

Mając na względzie dobro nas wszystkich, a zwłaszcza mieszkańców Bydgoszczy i Diecezji Bydgoskiej, raz jeszcze prosimy o cofnięcie wspomnianej decyzji.

Petycja jest także w internecie na portalu CitizenGo




Wiadomości lokalne

2019-12-05, godz. 17:23 Kwiaciarki z placu Wolności nie mają życia usłanego różami. Znów muszą walczyć o swoje miejsca pracy Kwiaciarki z bydgoskiego placu Wolności znowu walczą o swoje pawilony. W tym miejscu ma powstać zbiornik retencyjny MWIK-u. Dodatkowo według wytycznych wojewó ... » więcej 2019-12-05, godz. 16:24 Czy w Polsce powstanie azyl dla dzikich zwierząt? Młodzi ludzie tego chcą Uczniowie z Torunia apelują o utworzenie azylu dla dzikich zwierząt w Polsce. Młodych poruszyła historia tygrysów uratowanych z „transportu śmierci”, które mu ... » więcej 2019-12-05, godz. 14:09 Zagraniczni wolontariusze „Wiatraka” śpiewają kolędy świata w tramwajach [wideo] Przyjechali z Włoch, Hiszpanii, Portugalii i Rumunii - młodzi wolontariusze „Wiatraka” wywołują uśmiech na twarzach bydgoskich pasażerów. W tramwajach rozbrzm ... » więcej 2019-12-05, godz. 13:05 Nowy dyrektor uspokaja. Grudziądzki szpital nie zostanie zlikwidowany Regionalny Szpital Specjalistyczny im. dr. Wł. Biegańskiego w Grudziądzu nie zostanie zlikwidowany. Zapewnił o tym na konferencji prasowej nowy dyrektor placó ... » więcej 2019-12-05, godz. 11:35 Jakie atuty ma region? Jak można je wykorzystać? Co wpływa na rozwój województwa kujawsko-pomorskiego? Jak lepiej można to wykorzystać? O tym debatują naukowcy na sympozjum „Stymulatory rozwoju regionu”, zor ... » więcej 2019-12-05, godz. 09:57 Będzie zmiana na stanowisku zastępcy prezydenta Torunia? Czy Paweł Gulewski zastąpi Andrzeja Rakowicza na stanowisku zastępcy prezydenta Torunia? Prezydent miasta Michał Zaleski w Rozmowie Dnia Polskiego Radia PiK p ... » więcej 2019-12-05, godz. 08:02 Centrum chińskiej akupunktury znika z grudziądzkiego szpitala. Chodzi o pieniądze Prognozowano, że jednostka ta będzie przynosić spore dochody. W minionym roku centrum odwiedziło około cztery tysiące pacjentów. » więcej 2019-12-04, godz. 21:58 Bydgoszcz przegrała spór z wrocławską firmą Komunalni. Ponownie rozpatrzy oferty Chodzi o przetarg na odbiór odpadów. Miasto pierwotnie odrzuciło wrocławską ofertę, ale firma odwołała się do Krajowej Izby Odwoławczej. » więcej 2019-12-04, godz. 21:20 Pomagają Polakom na Białorusi. Przed świętami zbierają dary dla nich W Bydgoszczy i okolicach rozpoczyna się kolejna zbiórka darów dla Polaków z Białorusi. Jej organizatorzy proszą o wsparcie. » więcej 2019-12-04, godz. 20:50 "Trzeba przeanalizować, kto ile głosów komu zabierze". Jacek Jaśkowiak w Toruniu - Nigdy nie będę tak sympatyczny jak Małgorzata Kidawa-Błońska - powiedział w środę w Toruniu prezydent Poznania, kandydat PO w prawyborach na prezydenta RP J ... » więcej
1234567