Wtorek, 11 sierpnia 2020 r.   Imieniny: Klary, Zuzanny, Lecha
Polskie Radio PiK » Wiadomości lokalne
2019-10-24, 08:09 Redakcja

Najpiękniejszy tort świata powstawał pięć miesięcy. Zjeść go nie można - rozmowa z Jowita Woszczyńską

Fragment tortu Jowity Woszczyńskiej./fot. Jowita Woszczyńska
Fragment tortu Jowity Woszczyńskiej./fot. Jowita Woszczyńska
Od 19 do 20 października w Mediolanie trwała międzynarodowa rywalizacja w ramach prestiżowych Cake Designers' World Championship 2019. Wygrała bydgoszczanka, dekoratorka z bydgoskiej cukierni Sowa! To kolejny laur utalentowanej artystki cukierniczej.
Jakie emocje pojawiły się po ogłoszeniu werdyktu?

Ogromne szczęście, ale też zdziwienie, bo w głębi duszy do końca nie byłam pewna, czy to będę ja, czy może chińska ekipa. Temat mieliśmy narzucony z góry: tradycja i kultura w naszym narodzie. Każde państwo musiało w jakiś sposób przedstawić te tradycje i kulturę. Każdy do tego tematu podszedł inaczej. Stany Zjednoczone miały takie malutkie szczegóły, natomiast Węgry miały tylko jedną legendę na torcie.

Zrobiłaś Polskę w pigułce?

To były tylko moje indywidualne odczucia.

Jak długo pracujesz nad takim dziełem?

Nad tym tortem pracowałam ponad 5 miesięcy. Na mistrzostwa przejeżdżaliśmy z tortem już gotowym. Na miejscu trzeba było wykonać jego miniaturę, odtwarzając większość technik, które były wykorzystane na dużym torcie. Oprócz tego na miejscu przygotowywaliśmy torty degustacyjne. Duży tort powstał w całości, i w całości jechał do Włoch. Zresztą przez środek przebiegał pień drzewa, więc nawet nie mogliśmy go wieźć w kilku kawałkach.

Jak się transportuje takie cacko?

Bardzo ciężko. Wykorzystaliśmy specjalną podstawę, która amortyzowała wstrząsy, bo drogi nie wszędzie są idealne. Pewne elementy z cukru były przyklejane na miejscu, ponieważ nie przetrwałyby w trasie. Baliśmy się także o wilgoć. Nie było możliwości w czasie noclegu zanieść tortu do hotelu, więc czekał w samochodzie. Nie byłam pewna, czy wytrzyma w takich warunkach...

Wejdźmy na chwilę do twojej pracowni. Jak powstaje taki tort? Wyobrażamy sobie, że to jest tort do zjedzenia, że się go dekoruje i po sprawie, a to tak nie jest.

Pracujemy na torcie styropianowym, na atrapie, na której wszystkie dekoracje muszą być wykonane z elementów jadalnych. Nad moim tortem pracowałam ponad pięć miesięcy, ale niektórzy pracują nad swoimi nawet rok, więc nie dałoby rady pracować na prawdziwym cieście, ale obowiązują obostrzenia, że nawet najdrobniejsze druciki muszą być zabezpieczone specjalnymi wkładkami, które nie pozwalają, żeby te elementy dotykały styropianu. Często pada pytanie, co jest w środku - to styropianowy stelaż.

Kiedy odkryłaś u siebie pasję dekorowania?

Kiedy zaczęłam piec torty dla moich dzieci.

Bo z wykształcenia nie jesteś cukiernikiem...

Nie jestem, ale brakuje mi tego wykształcenia, więc chciałabym, jeśli będzie taka możliwość, zrobić czeladnika, później mistrza, nawet dla własnej satysfakcji.

Pamiętasz pierwszy tort jaki zrobiłaś dla dziecka?

To był tort z Cukierni Sowa z myszkami. Wydawał mi się taki skomplikowany. Na 3 czy 4 urodziny synka zrobiłam tort z Tomkiem i przyjaciółmi. Jak się urodziła Amelka, robiłam coraz więcej tortów, takich różowych torcików dla dziewczynki. I tak to się zaczęło...





Materiał Sławy Skibińskiej - Dmitruk (Popołudnie z nami)

Wiadomości lokalne

2020-08-11, godz. 08:03 ProNatura: animacja dla dzieci, dla dorosłych film o przetwarzaniu śmieci [wideo] Jak pracuje bydgoska ekoelektrociepłownia? Można to sprawdzić nie wychodząc z domu. Bydgoska firm ProNatura przygotowała nowe filmy - pierwszy pokazuje, jak p ... » więcej 2020-08-10, godz. 18:36 Dobra nowina dla rowerzystów: w mieście będzie więcej ścieżek Bydgoszcz nie zamierza rezygnować z drogowych inwestycji na potrzeby miłośników dwóch kółek. Ratusz podał lokalizacje nowych tras dla cyklistów. » więcej 2020-08-10, godz. 17:40 Kopał, wyzywał, groził - ratownicy medyczni na celowniku agresora Policjanci z Nakła zatrzymali 50-latka podejrzanego o naruszenie nietykalności cielesnej, znieważenie oraz kierowanie gróźb wobec ratowników medycznych. » więcej 2020-08-10, godz. 16:30 Co z Białorusią? Mówi Paweł Juszkiewicz z Torunia - obywatel tego kraju - Sytuacja na Białorusi jest dramatyczna - tak ostatnie wydarzenia skomentował dla Polskiego Radia PiK Paweł Juszkiewicz, od kilkunastu lat mieszkający w Toru ... » więcej 2020-08-10, godz. 13:26 Podróżuj komunikacją miejską! W Toruniu zachęcają do tego Katarzyna Żak i Adrian Miedziński Aktorka, muzyk, koszykarz i żużlowiec - znani torunianie zachęcają mieszkańców do korzystania z komunikacji miejskiej. » więcej 2020-08-10, godz. 12:20 Policjanci z Bydgoszczy zlikwidowali w Warszawie nielegalną wytwórnię leków [wideo] Funkcjonariusze bydgoskiego zarządu Centralnego Biura Śledczego Policji zatrzymali w Warszawie 28-latka podejrzewanego o produkcję i sprzedaż w sieci fałszywy ... » więcej 2020-08-10, godz. 11:16 Drugi przypadek zakażenia koronawirusem u bydgoskiego urzędnika W Urzędzie Miasta Bydgoszczy został potwierdzony drugi przypadek zakażenia koronawirusem. » więcej 2020-08-10, godz. 10:45 Jarosław Wenderlich o wydarzeniach na Białorusi i rekonstrukcji rządu Do wyborów na Białorusi i wydarzeń, które rozgrywają się od czasu ogłoszenia ich wstępnych wyników odniósł się Jarosław Wenderlich - gość poniedziałkowej „Roz ... » więcej 2020-08-10, godz. 09:15 Tragedia nad wodą w Przyjezierzu. Utonął młody mężczyzna Tragedia w Przyjezierzu koło Mogilna. W Jeziorze Ostrowskim utonął 21-letni mieszkaniec województwa wielkopolskiego. » więcej 2020-08-10, godz. 08:11 Remont ul. Nowotoruńskiej w Bydgoszczy na finiszu Kończą się prace związane z odnową kolejnego odcinka ul. Nowotoruńskiej. To uzupełnienie dużych remontów i inwestycji związanych m.in. z poprawą dojazdu do te ... » więcej
1234567