Wtorek, 10 grudnia 2019 r.   Imieniny: Julii, Danieli, Bogdana
Polskie Radio PiK » Wiadomości lokalne
2019-10-21, 17:19 PAP

Prokuratura bada sprawę śmierci 24-latka; interweniujący policjant użył paralizatora

W trakcie interwencji policjant miał użyć wobec niego paralizatora. Śledczy sprawdzają, czy miało to wpływ na zgon mężczyzny. Fot. Archiwum
W trakcie interwencji policjant miał użyć wobec niego paralizatora. Śledczy sprawdzają, czy miało to wpływ na zgon mężczyzny. Fot. Archiwum
Prokuratura Okręgowa w Bydgoszczy przejęła dochodzenie ws. nagłej śmierci 24-latka w Inowrocławiu. W trakcie interwencji policjant miał użyć wobec niego paralizatora. Śledczy sprawdzają, czy miało to wpływ na zgon mężczyzny.
- Postępowanie, które przejmujemy, prowadzone jest w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci. Jest to często przyjmowana kwalifikacja w przypadku zgonów wymagających wyjaśnienia. Nasze działania prowadzone są w tym momencie w sprawie - powiedziała rzecznik Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy Agnieszka Adamska-Okońska.

Podkreśliła, że policjanci otrzymali w sobotę zgłoszenie, z którego wynikała konieczność ich interwencji w jednym z mieszkań w Inowrocławiu. Na miejscu mieli oni zastać mężczyznę zachowującego się w sposób agresywny, demolującego mieszkanie.

"Krótko po policji na miejsce przyjechali ratownicy medyczni, bo dyspozytor, który najpewniej odebrał połączenie wykonywane na nr 112, wysłał do mieszkania zarówno policję, jak i karetkę. W trakcie interwencji doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Z naszych informacji wynika, że wcześniej policjanci użyli wobec mężczyzny paralizatora. Działo się to wtedy, gdy ratownicy medyczni również byli już na miejscu" - wskazała Adamska-Okońska.

Rzecznik bydgoskiej prokuratury poinformowała, że pomimo podjęcia reanimacji - mężczyzna zmarł w mieszkaniu.

- Użycie paralizatora było jedną z części działań podjętych przez policjantów w trakcie interwencji. Bardzo istotną czynnością będzie dla nas sekcja zwłok zaplanowana na środę. Mamy nadzieję, że pozwoli ona uzyskać odpowiedź na pytanie, co było bezpośrednią przyczyną śmierci tego młodego mężczyzny. Chcemy też ustalić, jaki i czy w ogóle był związek pomiędzy tą interwencją a śmiercią mężczyzny - powiedziała Adamska-Okońska.

Przyznała, że czeka na przekazanie przez Prokuraturę Rejonową w Inowrocławiu akt sprawy i nie umie w tym momencie jednoznacznie stwierdzić, kto wzywał policję. Z informacji przekazywanych przez RMF FM, które powołuje się także na źródła "Gazety Pomorskiej": wynika, że służby zaalarmowała partnerka mężczyzny. Ten miał być wcześniej napadnięty przez innych mężczyzn, a także okradziony. Ponadto miał chorować na serce. Jego agresywne zachowanie miało mieć miejsce ok. godziny 3 w nocy, gdy kobieta udała się w poszukiwaniu skradzionego mu telefonu, a o takim stanie rzeczy miała ją zawiadomić matka.

- W drodze do domu jego partnerka zadzwoniła po pogotowie i przekazała informacje o chorym sercu 24-latka. Dyspozytor miał zapytać czy wezwać policję, ale partnerka mężczyzny nie potrafiła odpowiedzieć na to pytanie. Po powrocie do domu kobieta zobaczyła, że jej partner leży siny na środku pokoju. Wpadła w histerię. Matka i sąsiadka podały jej środki uspokajające, które sprawiły, że kobieta zasnęła i trzeba było ją przenieść na łóżko do mieszkania sąsiadki. Gdy się obudziła, 24-latek już nie żył, a jego zwłoki zostały zabrane z mieszkania - podaje RMF FM.

Według relacji matki dziewczyny 24-latek miał żyć do momentu użycia paralizatora. Pytana o sprawę podkom. Lidia Kowalska z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy odsyła do prokuratury.
Bydgoszcz

Wiadomości lokalne

2019-12-06, godz. 18:12 Pracownicy bydgoskich domów pomocy społecznej wołają o pomoc...dla siebie Dziesięć minut na jednego podopiecznego, za mało podnośników i łóżek elektrycznych, dwie opiekunki na kilkudziesięciu chorych - tak według pracowników bydgosk ... » więcej 2019-12-06, godz. 17:18 Orszak świętego Mikołaja z prezentami dla chorych dzieci od Caritas i policji Ulicami Bydgoszczy przejechał w piatek (06.12.) konwój Świętego Mikołaja. Starszy jegomość z workiem prezentów w towarzystwie Polfinka i serca Caritas podjech ... » więcej 2019-12-06, godz. 15:04 Bydgoski „mechanik” ma trzy nowe pracownie. Nauczyciele i uczniowie zachwyceni Wyremontowane pomieszczenia i nowy sprzęty - w Zespole Szkół Mechanicznych nr 1 w Bydgoszczy uroczyście otwarto dziś trzy pracownie - mechatroniczną i informa ... » więcej 2019-12-06, godz. 12:13 Wygraj biżuterię YES na Gwiazdkę. Świąteczny konkurs w Polskim Radiu PiK Pięknie zastawiony stół, w tle lśniąca choinka, pod którą - masa prezentów. My też lubimy ten świąteczny obrazek. Chcesz podarować biżuterię na święta, a może ... » więcej 2019-12-06, godz. 10:19 Janusz Dzięcioł nie żyje. Zginął w wypadku na przejeździe kolejowym Tragedia wydarzyła się w piątek rano na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w Białym Borze koło Grudziądza. W wypadku zginął Janusz Dzięcioł. » więcej 2019-12-06, godz. 09:38 Posłowie ponownie zajmą się projektem ws. utworzenia Uniwersytetu Medycznego w Bydgoszczy. Sejm ponownie zajmie się obywatelskim projektem ustawy o utworzeniu Uniwersytetu Medycznego w Bydgoszczy. Pierwsze czytanie zaplanowano na najbliższe posiedze ... » więcej 2019-12-06, godz. 08:21 Mikołajki z Polskim Radiem PiK. Mnóstwo prezentów dla dzieci z Cerkwicy Małej [zdjęcia, wideo] Wielka góra prezentów urosła w naszej bydgoskiej siedzibie. Wszystkie przekazaliśmy dzieciakom z Domu Dziecka w Cerkwicy Małej, które dziś zaprosiliśmy na Mik ... » więcej 2019-12-06, godz. 07:03 Przedświąteczny kiermasz w ZUS. Zyskali niepełnosprawni Ten kiermasz to przykład, jak lokalne instytucje mogą wspierać swoich sąsiadów. W siedzibie Zakładu Ubezpieczeń w bydgoskim Fordonie odbył się kiermasz świąte ... » więcej 2019-12-05, godz. 22:34 Jeszcze 8 miesięcy prac i będzie można pływać! I nie tylko! Symboliczna wiecha zawisła dziś na budowie basenu przy ul. Bażyńskich w Toruniu. Mieszkańcy będą mogli skorzystać z przebudowanego całkowicie obiektu w grudni ... » więcej 2019-12-05, godz. 21:32 Zorganizowano aukcję by pomóc bydgoskiemu klubowi Visła Blisko 17 tysięcy złotych zebrano podczas aukcji na rzecz siatkarskiego klubu Visła. W Bydgoskim Centrum Sztuki pod młotek poszły: rzeźby i obrazy, ale też pa ... » więcej
2345678