Środa, 19 czerwca 2019 r.   Imieniny: Gerwazego, Protazego
Polskie Radio PiK » Wiadomości lokalne
2019-05-24, 18:52 Polska Agencja Prasowa/Michał Zaręba

Prezes miejskiej spółki winny fałszerstwa dokumentów

Sędzia Angelika Kurkiewicz podczas publikacji wyroku. Fot. Michał Zaręba
Sędzia Angelika Kurkiewicz podczas publikacji wyroku. Fot. Michał Zaręba
Sąd Rejonowy w Toruniu uznał prezesa miejskiej spółki Toruńska Infrastruktura Sportowa winnym fałszerstwa dokumentów, które dodatkowo użył w konkursie na to stanowisko. Jednocześnie postanowił o warunkowym umorzeniu postępowania na okres 3 lat z uwagi na niską szkodliwość czynu.
Przemysława Lipka [zgodził się na podawanie danych osobowych - dop.red.] odpowiadał przed sądem ws. sfałszowania przez niego dokumentów i użycia ich w konkursie na stanowisko prezesa TIS. Chodziło o zaświadczenie i umowę o współpracy z Polską Ligą Koszykówki. Prezesowi miejskiej spółki groziło nawet 5 lat więzienia.

Sąd uznał, że wina oskarżonego w tej sprawie jest bezsprzeczna, ale społeczna szkodliwość czynu niewielka.

- Okoliczności popełnienia tego czynu nie budzą wątpliwości - wskazała sędzia Angelika Kurkiewicz. Zdaniem sądu społeczna szkodliwość czynu jest niewielka m.in. z uwagi na to, że Lipka nie został prezesem w wyniku postępowania, w którym złożył fałszywe dokumenty. Ostatecznie na tę funkcję wybrano go w drugim postępowaniu, w którym zdecydowano o zmniejszeniu kryteriów, które muszą spełniać kandydaci, a Lipka nie użył już wtedy tych dokumentów.

Sąd orzekł wobec oskarżonego świadczenie pieniężne w wysokości 20 tysięcy złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym. Wyrok nie jest prawomocny.

W toku postępowania Przemysław Lipka nie przyznał się do winy. Sąd przyjął, że jest to przyjęta przez niego linia obrony, a za wiarygodne uznał zeznania świadków w tej sprawie, m.in. byłych szefów PLK, którzy zgodnie twierdzili, że w archiwum tej spółki nie było umowy z 2010 roku pomiędzy PLK a Lipką. Dodatkowo sąd ustalił, że nigdy w spółce PLK nie istniał dział IT, którego w myśl podrobionego zaświadczenia oskarżony miał być dyrektorem.

- Sąd wydając decyzję o warunkowym umorzeniu postępowania wziął pod uwagę, że oskarżony posłużył się podrobionymi dokumentami w toku rekrutacji, z której później jednak się wycofał. Co za tym idzie te dokumenty nie przyczyniły się do uzyskania przez niego funkcji prezesa. Oczywiście ubiegając się o to stanowisko pan Lipka nie powinien użyć tych dokumentów, jako autentycznych. Jest to wysoce naganne - podkreśliła sędzia Kurkiewicz.

W uzasadnieniu wyroku sędzia Kurkiewicz wskazała, że dla sądu najbardziej istotnym był fakt, że osoby, które współpracują z panem Lipką podkreśliły bardzo dobre sprawowanie przez niego funkcji prezesa.

- Działał z korzyścią dla spółki. Dobrze nią zarządzał. Zdobył zaufanie zawodników. Powszechnie wiadomo jest także, że w ostatnich latach w Arenie Toruń odbywało się wiele wydarzeń o charakterze sportowym, kulturalnym, rozrywkowym. Spopularyzowano w Toruniu koszykówkę, co niewątpliwie zdaniem sądu jest zasługą pana oskarżonego. Jest on postrzegany, jako osoba, która uporządkowała sprawy związane z działalnością tego podmiotu i spowodowała też, że spółka zaczęła osiągać odpowiednie wyniki finansowe - dodała Kurkiewicz.

Prokuratura wnosiła o karę 15 tysięcy grzywny i trzyletni zakaz zajmowania stanowisk kierowniczych w spółkach Skarbu Państwa i jednostkach samorządu terytorialnego. Do czasu wyjaśnienia sprawy Przemysław Lipka na własną prośbę został zawieszony w pełnieniu funkcji prezesa spółki TIS. 

Prokuratura nie podjęła jeszcze decyzji czy będzie odwoływała się od piątkowego wyroku. Prezes Lipka stwierdził w rozmowie z dziennikarzami, że „nie będzie polemizował z tym, co zważył sąd”.

- Moja sytuacja majątkowa nie jest tak znakomita, jakby mogło się sądowi i wszystkim wydawać. Od 27 grudnia 2018 roku na własną prośbę zostałem zawieszony w pełnieniu funkcji prezesa spółki TIS i nie pobieram od tego czasu wynagrodzenia. Świadczenie pieniężne w kwocie orzeczonej przez sąd jest więcej niż bardzo dolegliwe - ocenił.

Dodał, że nie będzie dziś polemizował z oceną sądu, że taki czyn miał miejsce. - Zastanowimy się z moim obrońcą czy będziemy składali apelację od tego wyroku - wskazał.

Tymczasem będzie śledztwo ws. drugiego konkursu na prezesa miejskiej spółki TIS w Toruniu. Ma dotyczyć możliwego przekroczenia uprawnień przez członków rady nadzorczej i zespołu doradczego. Prokuratura poinformowała także o umorzeniu postępowania wobec prezydenta miasta w tej sprawie.

- Dodatkowo zarejestrowano u nas także dodatkowe postępowanie o czyn z artykułu 270 kk. Jego przedmiotem jest ustalenie, czy w CKK Jordanki - innej miejskiej spółce - zostało przedłożone przez Przemysława Lipkę podrobione bądź stwierdzające nieprawdę zaświadczenie, które było podstawą do jego zatrudnienia w tej jednostce - wyjaśniła szefowa Prokuratury Rejonowej Toruń Centrum-Zachód Judyta Głowacka. CKK Jordanki to poprzednie miejsce zatrudnienia prezesa TIS.

W zaświadczeniu jest informacja, że Lipka był dyrektorem Działu IT i Nowoczesnych Technologii w Polskiej Lidze Koszykówki, a takiego stanowiska w strukturach PLK SA nie było.

Dyrekcja CKK Jordanki odpisała, że zaświadczenie, do którego dotarli dziennikarze Polskiego Radia PiK i PAP, nie było podstawą zatrudnienia Przemysława Lipki na stanowisko kierownicze w tej spółce. (PAP i inf. własne)
Prezes miejskiej spółki winny fałszerstwa dokumentów (Popołudnie z nami)
Toruń
TIS

Wiadomości lokalne

2019-06-19, godz. 18:38 Mogły być windy, a są...schody. Kto mieszka nisko, nie zamierza płacić za dźwig Fordon nie chce wind w blokach 5-kondygnacyjnych. Tak wynika z ankiety przeprowadzonej przez Fordońską Spółdzielnię Mieszkaniową. Poszło o pieniądze. Ludzie z ... » więcej 2019-06-19, godz. 17:54 Ich pracy na co dzień się nie zauważa, więc wyszli na ulicę. Opłaciło się protestować... Kilkudziesięciu pracowników inspekcji weterynaryjnych z regionu wzięło udział w pokojowych manifestacjach w Toruniu i w Bydgoszczy. Ich uczestnicy przechodzil ... » więcej 2019-06-19, godz. 17:12 Ta klasa, swoimi ocenami i ambicjami, zdeklasowała innych toruńskich uczniów! Prezydent Torunia nagrodził najlepszych gimnazjalistów w mieście. Uczą się w Gimnazjum Dwujęzycznym nr 4 z językiem francuskim, w III klasie. Średnia na świad ... » więcej 2019-06-19, godz. 16:00 Policjanci z Szubina ruszyli z pomocą zrozpaczonej mamie niemowlaka Niespełna trzy minuty zajęło policjantom z Szubina dotarcie na jedną z ulic gdzie, jak wynikało ze zgłoszenia, maleńkie dziecko zostało samo w aucie, po tym, ... » więcej 2019-06-19, godz. 15:00 Kierowcy, miejcie się na baczności! Policja czuwa! Na kujawsko-pomorskich drogach rozpoczyna się akcja pod kryptonimem „Bezpieczne Wakacje'. Jak co roku, w okresie letniej kanikuły policjanci będą czuwać nad b ... » więcej 2019-06-19, godz. 13:52 Inwestycje na plaży w Pieczyskach? Jeszcze nie w tym roku! 30-metrowa wieża widokowa, zjeżdżalnia wodna, letni amfiteatr i wiele innych atrakcji - tak miała wyglądać plaża w Pieczyskach w gminie Koronowo, ale na razie ... » więcej 2019-06-19, godz. 10:27 Sprzedawali cukier przemysłowy jako spożywczy. Nie unikną kary! Nie będzie słodko! Policjanci CBŚP zatrzymali 13 osób, które zajmowały się skupowaniem hurtowych ilości cukru przemysłowego i sprzedażą go jako spożywczego. Według śledczych prz ... » więcej 2019-06-19, godz. 10:14 To nie upał podniósł temperaturę obrad grudziądzkiej rady miejskiej. To, tzw. „plan Glamowskiego”! 19 czerwca o godz. 12.15 rozpoczęła się sesja Rady Miasta w Grudziądzu. Zapowiadało się bardzo gorąco... » więcej 2019-06-19, godz. 09:49 Radość dla uczniów i nauczycieli! Rozpoczynają długie wakacje! [wideo] Oficjalnie rozpoczęły się wakacje. 19 czerwca w Koronowie odbyło się wojewódzkie zakończenie roku szkolnego. Uroczystość z udziałem przedstawicieli władz i in ... » więcej 2019-06-19, godz. 09:03 Co w programie opozycji na jesienne wybory parlamentarne? 'Program opozycji powinien wychodzić poza horyzont jednej kadencji parlamentu' - mówił w porannej 'Rozmowie dnia' w Polskim Radiu PiK toruński poseł Platformy ... » więcej
1234567