Poniedziałek, 24 lutego 2020 r.   Imieniny: Macieja, Bogusza, Sergiusza
Polskie Radio PiK » Wiadomości lokalne
2019-04-15, 20:07 Iwona Muszytowska - Rzeszotek

Przepychanki w Urzędzie Marszałkowskim. Zwolniony pracownik zaprasza szefa na boks

Marek Pijanowski w swoim oświadczeniu dziękuje marszałkowi Piotrowi Całbeckiemu i za medal marszałka i za powierzenie stanowiska zastępcy dyrektora do spraw kultury/fot. archiwum You Tube
Marek Pijanowski w swoim oświadczeniu dziękuje marszałkowi Piotrowi Całbeckiemu i za medal marszałka i za powierzenie stanowiska zastępcy dyrektora do spraw kultury/fot. archiwum You Tube
"Za bardzo różnimy się charakterami, aby nasza współpraca była możliwa" - oświadczył Marek Pijanowski z-ca Dyrektora Departamentu Kultury w Urzędzie Marszałkowskim w Toruniu, który w piątek został zwolniony z pracy. Wcześniej urzędnik wezwał policję i zgłosił naruszenie nietykalności osobistej...
Jak wyjaśnił w poniedziałek (15.04.) Marek Pijanowski, miał zostać dwa razy odepchnięty przez dyrektora Departamentu Kultury, Jerzego Janczarskiego. - Mamy zupełnie inne charaktery - podkreśla Marek Pijanowski - ja jestem łagodny a pan Jerzy Janczarski agresywny.

Marek Pijanowski przedstawia szczegóły całego zajścia. - Dyrektor zrzucił mi złe stosunki z pracownikami, i to że źle pracuje, że źle pracowałem poprzedniego dnia. Pan dyrektor o tym wszystkim mówił do mnie w nieparlamentarnych słowa. Słysząc to, powiedziałem że wstaję, i idę po telefon komórkowy, żebyśmy zaczęli rozmawiać merytorycznie, a nie emocjonalnie.

Na te słowa, dyrektor zerwał się z miejsca, stanął w drzwiach i powiedział: siadaj, nigdzie nie pójdziesz. Podszedłem do drzwi, zostałem odepchnięty, podszedłem drugi raz, znowu dyrektor mnie odepchnął. Zawiadomiłem policję, że doszło do naruszenia cielesności. Miło by było, gdyby pracownicy Urzędu Marszałkowskiego chcieli spotkać się z moimi pracownikami i porozmawiać: czy rzeczywiście jest to prawda, że to ja byłem tyranem, czy w departamencie panuje nawet nie lekki mobbing...

Marek Pijanowski w swoim oświadczeniu dziękuje marszałkowi Piotrowi Całbeckiemu i za medal marszałka i za powierzenie stanowiska zastępcy dyrektora do spraw kultury.
- Zgadzam się w stu procentach z panem marszałkiem, że dalsza współpraca pomiędzy mną a dyrektorem Janczarski nie miała sensu, ponieważ jesteśmy dwoma różnymi charakterami: ja jestem łagodny i traktuje ludzi serdecznie. On jest człowiekiem agresywnym, który nie przebiera w słowach (...). Dyrektor Janczarski jest osobą, która prawdopodobnie nie może wyładować swojej energii, wobec tego zapraszam go na poniedziałkowe środowe i piątkowe treningi do naszego klubu bokserskiego "Pomorzanin". Być może jak dyrektor potrenuje sobie na worku bokserskim, będzie łagodniejszy w pracy i będzie w niej bardziej chodziło o kulturę, niż o kulturę fizyczną.

Marek Pijanowski odpiera jednocześnie wszelkie zarzuty. Ten, o źle wykonywanej pracy, we wskazanym przez dyrektora dniu, podsumowuje przedstawiając rozbudowany plan swoich działań i to od wczesnych godzin porannych, do późnych godzin nocnych.

Kolejny incydent: po zeznaniach na komendzie, Marek Pijanowski nie został wpuszczony do swojego gabinetu. - Usłyszałem od dyrektora Janczarskiego, że pracuję do 15.30, a skoro jest 15.45, to ja do gabinetu wejść nie mogę, ponieważ moje godziny pracy minęły. Osobiste rzeczy mogłem odebrać o 7.30 dnia następnego, o czym także zawiadomiłem wezwaną na miejsce policję - relacjonuje Marek Pijanowski.

Dyrektor Jerzy Janczarski odmówił komentarza w tej sprawie.
- Za bardzo różnimy się charakterami, aby nasza współpraca była możliwa - oświadczył Marek Pijanowski z-ca Dyrektora Departamentu Kultury w Urzędzie Marszałkowskim w Toruniu
Marszałek Piotr Całbecki o zwolnieniu Marka Pijanowskiego mówił Adrianie Andrzejewskiej
Toruń

Wiadomości lokalne

2020-02-23, godz. 20:25 Kupię, sprzedam, wymienię czyli pchli targ w centrum Bydgoszczy Jedni sprzedawali, drudzy kupowali, jeszcze inni oddawali lub wymieniali się swoimi towarami. W Bydgoskim Centrum Finansowym zorganizowano Sprze_Dasz, czyli p ... » więcej 2020-02-23, godz. 18:34 Gady w domu? Są tacy, którzy lubią i mają! [zdjęcia] Skorpiony, jaszczurki, pająki czy ślimaki - można było oglądać dziś w Bydgoszczy. W hali Artego Arena po raz kolejny zorganizowano Wystawę Zwierząt Egzotyczny ... » więcej 2020-02-23, godz. 17:28 Piękne czasy i piękne auta. Wystawa motoryzacyjna w Toruniu Wyjątkowe auta i postaci znane ze świata motoryzacji. W Centrum Targowym Park w Toruniu można było oglądać zabytkowe samochody w klimacie retro. » więcej 2020-02-23, godz. 16:34 Relikwie księdza Stefana Wincentego Frelichowskiego w Inowrocławiu Dwudniowe uroczystości wprowadzenia relikwii błogosławionego ks. podharcmistrza Stefana Wincentego Frelichowskiego do Bazyliki Najświętszej Maryi Panny odbyły ... » więcej 2020-02-23, godz. 15:39 W dzień powszedni w biurze, w weekend na poligonie w mundurze Na co dzień wykonują inne zawody i prowadzą życie w tzw. cywilu. W weekendy ćwiczą w ramach Wojsk Obrony Terytorialnej. » więcej 2020-02-23, godz. 13:11 Pobiegli w Myślęcinku w ramach City Trail. W każdym mieście jest miejsce na przełaje! [wideo] Ponad pół tysiąca osób wzięło udział w imprezie biegowej w bydgoskim Mylęcinku. Była to kolejna odsłona zawodów City Trail. » więcej 2020-02-23, godz. 08:30 - Cierpienie kóz jest wliczone w cenę przepięknych swetrów - przekonują obrońcy zwierząt - Produkty z kaszmirem są nieetyczne! - takie m.in. hasło głosili w Bydgoszczy przedstawiciele Fundacji Viva, i przed galerią handlową pokazywali film, na któ ... » więcej 2020-02-23, godz. 07:19 Najsilniejsze mięśnie w województwie mają woprowcy znad Gopła! [galeria] W sobotę (22.02.), odbywały się II Wojewódzkie Zawody Ratowników Wodnych Województwa Kujawsko-Pomorskiego w Wyścigach na Ergometrach Wioślarskich w Toruniu. R ... » więcej 2020-02-22, godz. 19:50 Nasz informatyczny geniusz - idealny jako bohater lekcji historii i informatyki Konstruktor, informatyk i elektronik, ale także żołnierz Szarych Szeregów w batalionie Zośka. W 10. rocznicę śmierci w Toruniu wspominano inż. Jacka Karpiński ... » więcej 2020-02-22, godz. 17:05 To się nazywa: zostawić kogoś na lodzie. Torbyd zapraszał do nocy! Jak bezpiecznie stawiać pierwsze kroki na łyżwach - można się tego było przez całą sobotę (22.02.) uczyć na bydgoskim Torbydzie. Organizator Dnia Otwartego na ... » więcej
1234567