Niedziela, 19 maja 2019 r.   Imieniny: Iwa, Piotra, Celestyna
Polskie Radio PiK » Wiadomości lokalne
2019-04-15, 20:07 Iwona Muszytowska - Rzeszotek

Przepychanki w Urzędzie Marszałkowskim. Zwolniony pracownik zaprasza szefa na boks

Marek Pijanowski w swoim oświadczeniu dziękuje marszałkowi Piotrowi Całbeckiemu i za medal marszałka i za powierzenie stanowiska zastępcy dyrektora do spraw kultury/fot. archiwum You Tube
Marek Pijanowski w swoim oświadczeniu dziękuje marszałkowi Piotrowi Całbeckiemu i za medal marszałka i za powierzenie stanowiska zastępcy dyrektora do spraw kultury/fot. archiwum You Tube
"Za bardzo różnimy się charakterami, aby nasza współpraca była możliwa" - oświadczył Marek Pijanowski z-ca Dyrektora Departamentu Kultury w Urzędzie Marszałkowskim w Toruniu, który w piątek został zwolniony z pracy. Wcześniej urzędnik wezwał policję i zgłosił naruszenie nietykalności osobistej...
Jak wyjaśnił w poniedziałek (15.04.) Marek Pijanowski, miał zostać dwa razy odepchnięty przez dyrektora Departamentu Kultury, Jerzego Janczarskiego. - Mamy zupełnie inne charaktery - podkreśla Marek Pijanowski - ja jestem łagodny a pan Jerzy Janczarski agresywny.

Marek Pijanowski przedstawia szczegóły całego zajścia. - Dyrektor zrzucił mi złe stosunki z pracownikami, i to że źle pracuje, że źle pracowałem poprzedniego dnia. Pan dyrektor o tym wszystkim mówił do mnie w nieparlamentarnych słowa. Słysząc to, powiedziałem że wstaję, i idę po telefon komórkowy, żebyśmy zaczęli rozmawiać merytorycznie, a nie emocjonalnie.

Na te słowa, dyrektor zerwał się z miejsca, stanął w drzwiach i powiedział: siadaj, nigdzie nie pójdziesz. Podszedłem do drzwi, zostałem odepchnięty, podszedłem drugi raz, znowu dyrektor mnie odepchnął. Zawiadomiłem policję, że doszło do naruszenia cielesności. Miło by było, gdyby pracownicy Urzędu Marszałkowskiego chcieli spotkać się z moimi pracownikami i porozmawiać: czy rzeczywiście jest to prawda, że to ja byłem tyranem, czy w departamencie panuje nawet nie lekki mobbing...

Marek Pijanowski w swoim oświadczeniu dziękuje marszałkowi Piotrowi Całbeckiemu i za medal marszałka i za powierzenie stanowiska zastępcy dyrektora do spraw kultury.
- Zgadzam się w stu procentach z panem marszałkiem, że dalsza współpraca pomiędzy mną a dyrektorem Janczarski nie miała sensu, ponieważ jesteśmy dwoma różnymi charakterami: ja jestem łagodny i traktuje ludzi serdecznie. On jest człowiekiem agresywnym, który nie przebiera w słowach (...). Dyrektor Janczarski jest osobą, która prawdopodobnie nie może wyładować swojej energii, wobec tego zapraszam go na poniedziałkowe środowe i piątkowe treningi do naszego klubu bokserskiego "Pomorzanin". Być może jak dyrektor potrenuje sobie na worku bokserskim, będzie łagodniejszy w pracy i będzie w niej bardziej chodziło o kulturę, niż o kulturę fizyczną.

Marek Pijanowski odpiera jednocześnie wszelkie zarzuty. Ten, o źle wykonywanej pracy, we wskazanym przez dyrektora dniu, podsumowuje przedstawiając rozbudowany plan swoich działań i to od wczesnych godzin porannych, do późnych godzin nocnych.

Kolejny incydent: po zeznaniach na komendzie, Marek Pijanowski nie został wpuszczony do swojego gabinetu. - Usłyszałem od dyrektora Janczarskiego, że pracuję do 15.30, a skoro jest 15.45, to ja do gabinetu wejść nie mogę, ponieważ moje godziny pracy minęły. Osobiste rzeczy mogłem odebrać o 7.30 dnia następnego, o czym także zawiadomiłem wezwaną na miejsce policję - relacjonuje Marek Pijanowski.

Dyrektor Jerzy Janczarski odmówił komentarza w tej sprawie.
- Za bardzo różnimy się charakterami, aby nasza współpraca była możliwa - oświadczył Marek Pijanowski z-ca Dyrektora Departamentu Kultury w Urzędzie Marszałkowskim w Toruniu
Marszałek Piotr Całbecki o zwolnieniu Marka Pijanowskiego mówił Adrianie Andrzejewskiej
Toruń

Wiadomości lokalne

2019-05-19, godz. 09:00 Nie tylko same maszyny. Przysmaki i kiermasz ogrodniczy. To wszystko w Bielicach [zdjęcia] Ponad 120 wystawców prezentuje na XVI Regionalnych Targach Rolnych w Bielicach koło Mogilna nie tylko to, co jest potrzebne w gospodarstwie, na roli i w hodow ... » więcej 2019-05-18, godz. 21:01 „Haliki” rozdane. Podróżnicy nagrodzeni w Bydgoszczy Tomasz Owsiany za wyprawę na Filipiny otrzymał najwięcej głosów od kapituły przyznającej „Haliki” - nagrody Bydgoskiego Festiwalu „Podróżnicy”. » więcej 2019-05-18, godz. 19:35 O roli Polski w Unii Europejskiej. Politycy PiS na konferencji w Brześciu Kujawskim Byłoby lepiej, gdyby wiele spraw w Unii Europejskiej dało się załatwić bez konfliktu - powiedział w Brześciu Kujawskim Krzysztof Czabański, poseł PiS, szef Ra ... » więcej 2019-05-18, godz. 18:25 Śmigłowcowe święto w Inowrocławiu. Amerykanie ukradli show? Z okazji święta 56. Bazy Lotniczej w Inowrocławiu na lotnisku w Latkowie zorganizowano w sobotę VII Kujawski Piknik Śmigłowcowy. Dla cywilów był on okazją do ... » więcej 2019-05-18, godz. 16:03 Narodowcy mówią „nie” ustawie 447 i ewentualnym roszczeniom - Nie godzimy się na spłacanie organizacjom żydowskim jakichkolwiek roszczeń wynikających z amerykańskiej ustawy 447 - mówili w Bydgoszczy przedstawiciele Kuj ... » więcej 2019-05-18, godz. 15:06 W Toruniu już po raz 9. uczcili pułkownika Pileckiego Toruński Marsz Pułkownika Pileckiego za nami. Jego uczestnicy po mszy świętej w kościele garnizonowym przeszli pod pomnik gen. Józefa Hallera. Wziął w nim udz ... » więcej 2019-05-18, godz. 13:56 Krzysztof Czabański o nowych propozycjach PiS oraz eurowyborach 'Piątka Kaczyńskiego' to konkrety, a nie propozycje abstrakcyjne - powiedział Krzysztof Czabański, poseł PiS, szef Rady Mediów Narodowych. Jak podkreślił kand ... » więcej 2019-05-18, godz. 13:20 Muzyka, figury i technika. Turniej tańca w Ciechocinku Prawie 300 par rywalizuje w Ogólnopolskim Turnieju Tańca Towarzyskiego o Puchar Burmistrza Ciechocinka. Impreza odbywa się w hali OSiR przy ul. Lipnowskiej. Z ... » więcej 2019-05-18, godz. 12:33 Samoloty do oglądania i zwiedzania. Międzynarodowa Wystawa Air Fair w Bydgoszczy [wideo] Na terenie Wojskowych Zakładów Lotniczych nr 2 w Bydgoszczy trwa XII Międzynarodowa Wystawa Air Fair, w sobotę jest dostępna dla publiczności. » więcej 2019-05-18, godz. 11:15 Czad wciąż groźny. Śmiertelne zatrucie koło Kruszwicy 70-letnia kobieta zmarła na skutek zatrucia tlenkiem węgla. Do zdarzenia doszło rano w miejscowości Sukowy koło Kruszwicy. » więcej
1234567