Piątek, 24 maja 2019 r.   Imieniny: Joanny, Zuzanny
Polskie Radio PiK » Wiadomości lokalne
2018-12-10, 18:37 Polska Agencja Prasowa

Minister Brudziński obiecuje wyjaśnić incydent na koncercie Chóru Aleksandrowa w Bydgoszczy

Szef MSWiA Joachim Brudziński. Fot. PAP/Radek Pietruszka
Szef MSWiA Joachim Brudziński. Fot. PAP/Radek Pietruszka
Wyjaśnię tę sprawę, czekam na szczegółowe informacje od policji – napisał w poniedziałek na Twitterze szef MSWiA Joachim Brudziński, odnosząc się do rzekomej próby odebrania dziennikarzom nagrania z piątkowego protestu obywateli RP podczas koncertu Chóru Aleksandrowa w Bydgoszczy.
Jak podał w poniedziałek portal Press.pl, w piątek podczas koncertu Chóru Aleksandrowa w hali Łuczniczka w Bydgoszczy aktywiści ruchu Obywatele RP Rafał Suszek i Michał Wojcieszczuk wbiegli na scenę z transparentem "Kremlowski raszyzm won za Don" i z okrzykiem "Łapy precz od Ukrainy". W sobotę materiał o proteście podczas koncertu został opublikowany na portalu OKO.press. Według portalu w południe do dziennikarza OKO.press Roberta Kowalskiego i współpracującej z OKO.press operatorki miała przyjść policja, która żądała wydania nagrania.

W poniedziałek do sprawy odniósł się dziennikarz Radia ZET Jacek Czarnecki, który napisał na swoim profilu na Twitterze: "Panie ministrze @jbrudzinski, wiem, że akcja po cichu lepiej wygląda niż ten cyrk we Wprost, ale zasada ta sama. Odbieranie dziennikarzowi nośnika z materiałami nie wygląda dobrze" – napisał.

Szef MSWiA Joachim Brudziński odpowiedział, że zamierza wyjaśnić tę sprawę i czeka na szczegółowe informacje od policji. "Wstępnie dowiedziałem się, że policja wylegitymowała panią, która filmowała zajście podczas koncertu, nie poinformowała wówczas, że jest dziennikarzem. Później, w trakcie prowadzenia czynności, policja, dysponując jej adresem, miała zwrócić się do niej z prośbą o wydanie nagrania jako dowodu zakłócenia koncertu" – zaznaczył.

Brudziński dodał, że czeka na szczegółowe wyjaśnienia. "Wydaje mi się jednak, że porównywanie tej sprawy do wejścia ABW do redakcji @TygodnikWPROST jest przesadą" – podkreślił.

Oświadczenie w sprawie próby odebrania dziennikarzom nagrania z piątkowego protestu wydał rzecznik prasowy komendanta stołecznego policji Sylwester Marczak. W jego opinii "policjanci nie naruszyli tajemnicy dziennikarskiej" i działali "zgodnie z obowiązującymi przepisami".

Marczak zaznaczył, że policja podjęła czynności w związku z zakłócaniem porządku podczas występu Zespołu Pieśni i Tańca Armii Rosyjskiej. "Policjanci są zobowiązani do reagowania na naruszenia prawa i zabezpieczenie w związku z tym obiektywnych dowodów, a takim jest właśnie nagranie" – napisał. Dodał, że "policjanci nie naruszyli praw żadnych osób". "Wykonując czynności w miejscu zamieszkania kobiety wskazanej w artykułach, po okazaniu legitymacji służbowej poprosili o wydanie nagrania, na którym zarejestrowano przebieg koncertu, w tym moment +wtargnięcia+ na scenę aktywistów i związane z tym zakłócenie porządku" – czytamy w oświadczeniu.

Marczak podkreślił, że czynności przebiegły "spokojnie" a dziennikarka "dobrowolnie wydała pendrive'a i nie miało miejsca przeszukanie pomieszczeń". "W żadnym momencie wskazana kobieta nie informowała policjantów, że na pendrivie mogą znajdować się informacje stanowiące tajemnicę dziennikarską. Podczas wykonywanych czynności nie okazała również legitymacji dziennikarskiej i nie zgłaszała uwag co do wykonywanej czynności" – zaznaczył rzecznik KSP.

Ponadto – jak dodał – do chwili obecnej nie zostało złożone zażalenie na zachowanie funkcjonariuszy. "Wykonujący czynności policjanci poprosili jedynie o wydanie nagrania rejestrującego moment zakłócenia porządku, nie zapoznawali się z zawartością nośnika i nie wykonywali jego oględzin" – napisał Marczak. (PAP)

Wiadomości lokalne

2019-05-24, godz. 13:34 - Nie będziemy wyprowadzać Polski z Unii. Będziemy ją niszczyć - mówią Konfederaci - Tą kampanią, tymi wyborami nie kończymy wspólnej przygody, nie kończymy wspólnej walki o dobrą, konserwatywną, chrześcijańską Polskę - zapowiadają kandydaci ... » więcej 2019-05-24, godz. 13:15 Nad morzem rodziny wezmą głęboki oddech i poszerzą horyzonty miłości! Wyjechali, żeby odpocząć, odbudować więzi rodzinne i miłość. 120 podopiecznych ośrodka pomocy społecznej w Świeciu, wyjechało na weekend do Poddąbia koło Ustk ... » więcej 2019-05-24, godz. 12:47 Ograbili drogerię w Świeci i stali się bohaterami nagrania z monitoringu [wideo] Złodzieje wynieśli ze sklepu kosmetyki o wartości ponad 1800 zł. Wszystko nagrały kamery. Może ktoś rozpozna sprawców? Policja bardzo na to liczy... » więcej 2019-05-24, godz. 11:52 Bydgoski Stary Rynek już prawie gotowy. Po płycie można spacerować! Prace na starówce zakończyć się mają jeszcze przed wakacjami. » więcej 2019-05-24, godz. 11:29 Stowarzyszenie Architektów Polskich: „nie” dla zachodniej pierzei i zamku! Przedstawiciele SAP skierowali do prezydenta Bydgoszczy i Rady Miasta swoje stanowisko w tej sprawie. Argumentują, że rekonstrukcja zachodniej pierzei Starego ... » więcej 2019-05-24, godz. 11:17 Główną przyczyną zgonów w Europie jest aborcja - mówił w Toruniu Tomasz Mentzen Kandydat jest „czwórką” na liście Konfederacji Korwin Braun Liroy Narodowcy. Uważa, że w sprawie aborcji potrzebna jest odezwa Parlamentu Europejskiego. Nie m ... » więcej 2019-05-24, godz. 09:40 Są dwa obozy. Który wybieracie? - pyta Radosław Sikorski na finiszu kampanii [wideo] „Będziemy walczyć o pozostanie Polski w UE i unijne pieniądze dla naszego regionu” - mówił o poranku przed bydgoskim dworcem PKP Radosław Sikorski. Były marsz ... » więcej 2019-05-24, godz. 07:13 Potwierdź swoje kwalifikacje! Bez tego jakbyś ich nie miał! Nie tylko świadectwo szkolne czy dyplom uczelni potwierdzają nasze kompetencje zawodowe. Wiedzę przydatną do wykonywania zawodu można zdobyć na kursach, szkol ... » więcej 2019-05-24, godz. 06:33 Rolnicy będą mogli zastosować kontrowersyjne zaprawy nasienne. Zezwolił minister Rolnicy po raz kolejny będą mogli stosować w tegorocznych sierpniowych siewach rzepaku zaprawy nasienne tzw. neonikotynoidy - zapowiedział dziś oficjalnie min ... » więcej 2019-05-23, godz. 23:01 Mówią, że będzie smród, dlatego nie chcą chlewni i protestują! Mieszkańcy Szelejewa protestowali dziś na sesji Rady Gminy w Gąsawie przeciwko planom budowy w ich miejscowości przemysłowych chlewni. » więcej
1234567