Sobota, 23 lutego 2019 r.   Imieniny: Romany, Damiana, Polikarpa
Polskie Radio PiK » Wiadomości lokalne
2018-11-17, 08:00 Kamila Zroślak/KWP w Bydgoszczy

Fałszywy wnuczek nadal oszukuje osoby starsze

Wybierając numer 997 lub 112, zawsze można liczyć na pomoc. Fot. Policja
Wybierając numer 997 lub 112, zawsze można liczyć na pomoc. Fot. Policja
Mimo szerokiej akcji profilaktycznej, wciąż w Bydgoszczy zdarzają się przypadki oszustw metodą "na wnuczka" czy "na policjanta". W ostatnich dniach dwie starsze bydgoszczanki dały się oszukać i utraciły oszczędności życia.
Oszustwa "a wnuczka" i "na policjanta" to oszustwa, w których ofiarami są przeważnie osoby starsze. Metoda działania przestępców w takich przypadkach każdorazowo jest bardzo podobna. Oszuści najczęściej wyszukują osobę, jej adres i numer telefonu w książce telefonicznej, po czym nawiązują kontakt. Podają się za członka rodziny: wnuczka, kolegę, przyjaciela, a ostatnio najczęściej policjanta.

Dzwoniący wmawiają swoim rozmówcom, że ktoś z członków rodziny spowodował wypadek i potrzebne są pieniądze, żeby sprawca wyszedł z aresztu lub informują, że prowadzą działania przeciwko oszustom, którzy dokonują wyłudzeń na starszych osobach.

Oszuści wypytują o oszczędności i proszą o pożyczenie wysokiej kwoty pieniędzy. Następnie informują ofiarę, że przyślą kolegę lub koleżankę, czy też rzekomego policjanta po odbiór gotówki bądź wskazują konto, na które należy przelać pieniądze. Oczywiście zastrzegają, żeby nikogo nie informować o tym, ponieważ jest to bardzo "tajna akcja".

Niekiedy bywa nawet, że oszuści chcą być wiarygodni i podstępem każą swojej ofierze bez rozłączania się wybrać numer 997 lub 112, po czym słuchawkę przejmuje inna osoba podając się za policjanta i potwierdza tożsamość oszusta, jako funkcjonariusza CBŚP. Co więcej, każą się nie rozłączać nawet gdy pokrzywdzony udaje się do banku.

Nie inaczej było w ostatnich dniach. Bydgoscy policjanci zostali poinformowani o dwóch przypadkach oszustw metodą "na wnuczka". Obie seniorki odebrały telefony z informacją o wypadku komunikacyjnym członka najbliższej rodziny i konieczności wpłaty pieniędzy, by ten nie trafił do więzienia. Kobiety nie podejrzewając złych intencji rozmówcy natychmiast uwierzyły w usłyszaną historię i przekazały przybyłym do ich mieszkań mężczyznom całe oszczędności życia. Po pewnym czasie zorientowały się, że zostały oszukane i powiadomiły policję.

Funkcjonariusze apelują o ostrożność i rozwagę w kontaktach z nieznajomymi, którzy przychodzą do domu bądź dzwonią podając się za członków rodziny, znajomych lub za pracowników różnych instytucji. Przed przekazaniem jakichkolwiek pieniędzy czy innych rzeczy wartościowych, należy jak najszybciej skontaktować się z osobą, do której mają one trafić. W ten sposób upewnimy się, że to rzeczywiście ona zwracała się do nas z prośbą i nie zostaniemy oszukani.

Apelujemy również do bliskich osób starszych, by zadbali o bezpieczeństwo seniorów, mówili im o zagrożeniach, uczulali na opisywane przestępcze techniki, z których korzystają oszuści. Młodsi powinni rozmawiać ze swoimi rodzicami bądź dziadkami o czyhających na nich ze strony takich osób zagrożeniach, a także wpływali na osoby starsze, by w przypadku podejrzenia oszustwa kontaktowały się z nimi i pytały o radę.

Należy pamiętać, że policjanci nigdy nie dzwonią w takich przypadkach jak opisują to oszuści podający się za policjantów i nigdy nie żądają wypłaty pieniędzy.

Jeśli ktokolwiek ma wątpliwości, zawsze może zadzwonić na Policję. Numery alarmowe to: 997 lub 112. Wybierając taki numer zawsze można liczyć na pomoc.
Mówi Przemysław Słomski z komendy Kujawsko pomorskiej policji w Bydgoszczy

Wiadomości lokalne

2019-02-22, godz. 22:01 Autostrada A1 w kierunku Gdańska zablokowana po zderzeniu dwóch aut Autostrada A1 jest zablokowana w kierunku Gdańska na wysokości miejscowości Dziardonice w powiecie włocławskim, gdzie 22 lutego wieczorem zderzyły się dwa aut ... » więcej 2019-02-22, godz. 20:29 Przed rozpoczęciem nauki poznają miasto i uniwersytet Rozpoczął się Tydzień Orientacyjny dla studentów Erasmusa w Toruniu. W semestrze letnim na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika będzie się uczyć prawie 120 osób z ... » więcej 2019-02-22, godz. 18:48 Tomasz Gollob zyskał wsparcie "Selenki"! [film] Tomasz Gollob został ambasadorem marki 'Selenka'. Znana w regionie wytwórnia wód mineralnych z Wieńca-Zdroju będzie wspierała kosztowne leczenie najlepszego w ... » więcej 2019-02-22, godz. 15:51 Jaka przyszłość schronisk dla zwierząt w Bydgoszczy i Toruniu? Trwa rozbudowa schroniska dla zwierząt w Bydgoszczy. Wykonawca robót niedługo skończy prace przy konstrukcji budynku. W przetargu na prowadzenie schroniska dl ... » więcej 2019-02-22, godz. 14:09 Marzenia o siłowni, placu zabaw czy ściance do wspinaczki na wyciągnięcie ręki...po rządowe pieniądze Są dwa programy. Pierwszy adresowany jest do klubów sportowych, drugi do samorządów. W obu chodzi o to, by rozwijać infrastrukturę sportową. Wnioski o dofinan ... » więcej 2019-02-22, godz. 13:27 Aktywnością zawodową Polacy nie grzeszą. Wielu z nich nie chce się pracować Bydgoszcz i Toruń mają dość niska stopę bezrobocia, powiat wypada znacznie gorzej. Tyle, że nie sama 'stopa' jest w tych statystykach najważniejsza... » więcej 2019-02-22, godz. 12:42 Fabryka nierządu. Trzy osoby "zatrudniały" dziesięć prostytutek W ręce policjantów kryminalnych z Bydgoszczy wpadło troje sutenerów, którzy z przestępczego procederu zrobili stałe źródło dochodu. Kobietom świadczących usłu ... » więcej 2019-02-22, godz. 10:29 Jarosław Gołębiewski, szef Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Bydgoszczy odwołany ze stanowiska! Przyczyn tej decyzji na razie nie znamy. Być może chodzi o opóźnienia przy budowie drogi ekspresowej S5 i problemy z włoskim wykonawcą, który chce więcej pien ... » więcej 2019-02-22, godz. 08:45 Upadłość konsumencka? Nie dla każdego dłużnika. Kto i kiedy może "upaść"? W czwartek, ludzie spętani spiralą długu, mieli okazję dowiedzieć się, jak ratować domowy budżet. Comiesięczne porady oferuje Bydgoskie Centrum Organizacji Po ... » więcej 2019-02-22, godz. 08:00 Nie było lekarza, nie było rodziny, więc pomogła policja! 84 -latek z Nakła zawiadomił córkę, że ma problem z oddychaniem, po czym kontakt się urwał. Karetka wciąż była w drodze. Zdesperowana bydgoszczanka wezwała po ... » więcej
1234567