Sobota, 23 lutego 2019 r.   Imieniny: Romany, Damiana, Polikarpa
Polskie Radio PiK » Wiadomości lokalne
2018-11-16, 18:06 Polska Agencja Prasowa/Tomasz Więcławski

Prokuratura wydała postanowienie o poręczeniu majątkowym ws. operatora filmowego

Poręczenie ws. operatora filmowego Matthew L., wynosi 100 tys. złotych. Fot. Archiwum PR PiK
Poręczenie ws. operatora filmowego Matthew L., wynosi 100 tys. złotych. Fot. Archiwum PR PiK
Bydgoska prokuratura wydała w piątek postanowienie o poręczeniu majątkowym w sprawie operatora filmowego Matthew L., który usłyszał m.in. zarzut naruszenia nietykalności cielesnej policjantów. Wynosi ono 100 tys. zł. Mężczyzna jednak jest już na wolności.
Po czwartkowej decyzji sądu - który nie zdecydował o zastosowaniu środka zapobiegawczego w postaci trzech miesięcy aresztu dla operatora filmowego z USA - opuścił on budynek sądu wolny.

"Nie ma w polskim prawie możliwości ponownego zatrzymania człowieka na podstawie tych samych okoliczności faktycznych. Termin realizacji poręczenia upływa w poniedziałek. Ten pan wskazał adres do doręczeń do jednej z kancelarii, więc tam przekazano te informacje. Poręczenie wynosi 100 tys. zł" - powiedziała PAP rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy Agnieszka Adamska-Okońska.

Dodała, że prokuratura ma świadomość możliwości wyjazdu mężczyzny, więc nie została podjęta decyzja o zażaleniu na decyzję sądu, gdyż "mogłoby ono być niezbyt celowe".

"Chcąc zabezpieczyć tok tego postępowania, idziemy w stronę środków wolnościowych, których sąd nie zastosował, gdy nie wydał decyzji o niezastosowaniu aresztu" - dodała rzecznik bydgoskiej prokuratury.

Prokuratura nie ma informacji o tym, żeby gość festiwalu filmowego Camerimage opuścił już Polskę.

"Prokurator przedstawił temu mężczyźnie dwa zarzuty. Jeden dotyczy jego zachowania względem ratowników medycznych – polegającego na naruszeniu nietykalności, spowodowaniu obrażeń ciała i znieważeniu. Nietykalność i spowodowanie obrażeń ciała dotyczą jednego z ratowników, a znieważanie obu. Drugi zarzut dotyczy naruszenia nietykalności cielesnej i znieważenia funkcjonariuszy policji" – powiedziała PAP w środę Adamska-Okońska. Podejrzany był przesłuchiwany w Prokuraturze Rejonowej Bydgoszcz-Południe.

Wcześniej mężczyzna usłyszał zarzuty podczas czynności przeprowadzanych przez policjantów. Za naruszenie nietykalności funkcjonariusza publicznego na służbie grozi do 3 lat więzienia.

50-letni amerykański operator został zatrzymany we wtorek. To Matthew L. – nominowany do Oscara za "Czarnego łabędzia".

"O piątej rano mieliśmy zgłoszenie dotyczące awantury w jednym z bydgoskich hoteli, którą miał wszcząć 50-letni obywatel USA z ratownikami medycznymi. Po przyjechaniu na miejsce mężczyzna szarpał się z ratownikami i nie reagował na polecenia policjantów. Sam miał obrażenia twarzy. Jego agresja skierowała się w stronę policjantów, którym naubliżał i naruszył ich nietykalność cielesną" – powiedziała PAP we wtorek rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy podinsp. Monika Chlebicz.

Później operator został przewieziony do szpitala z uwagi na jego stan zdrowia.

"Po licznych konsultacjach trafił do policyjnej izby zatrzymań. Jutro planowane jest wykonanie z nim czynności procesowych, gdyż policjanci złożyli zawiadomienie o znieważeniu i naruszeniu ich nietykalności cielesnej" – podkreśliła Chlebicz. Dodała, że mężczyzna był mocno nietrzeźwy. Po południu we wtorek zrobili to również ratownicy medyczni.

Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro poinformował na konferencji prasowej w środę, że polecił swemu zastępcy, prokuratorowi Krzysztofowi Sierakowi, przygotowanie analizy i "ewentualnych wytycznych" dotyczących postępowania prokuratury w przypadkach zaatakowania ekip ratowniczych – ratowników medycznych, lekarzy czy strażaków – przez osoby, którym udzielają oni pomocy.

Przypomniał też doniesienia medialne o tego typu wydarzeniach, w tym sprawę z Bydgoszczy.

"Wczoraj podjąłem decyzję, że tak dalej być nie może. Musimy działać w sposób stanowczy i zdecydowany" – podkreślił szef resortu sprawiedliwości. Jak mówił, na podstawie analizy przygotował wytyczne dla prokuratury i organów ścigania w sprawie zasad prowadzenia postępowań dotyczących przestępstw na szkodę ratowników medycznych. Ziobro podpisał te wytyczne w czasie konferencji prasowej.

Jedna z wytycznych zobowiązuje prokuraturę do wszczynania postępowania zawsze, kiedy dociera sygnał o możliwości popełnienia tego rodzaju przestępstw, w tym, gdy pojawiają się doniesienia medialne na ten temat.

Jak mówił Ziobro, w wytycznych zwrócił uwagę na to, że konieczne jest "natychmiastowe dążenie do zatrzymania sprawców tego rodzaju przestępstwa, zebrania dowodów w sprawie oraz przedstawienia im zarzutów, a także podjęcia decyzji w kwestii zastosowaniu środków zapobiegawczych, w tym aresztu tymczasowego".

Poinformował, że ze względu na znaczną społeczną szkodliwość tego rodzaju czynów, zobowiązał prokuratorów, by występowali o surowe kary dla sprawców. "Co do zasady, nie mogą to być kary w zawieszeniu, muszą to być kary bezwzględnego pozbawienia wolności" – oświadczył Ziobro.

"Jeśli sąd zbyt łagodnie będzie traktował tego rodzaju sprawców przestępstw, zobowiązuję i nakazuję prokuratorom, by kierować apelację do sądów odwoławczych i domagać się znacznie surowszych kar" – zaznaczył.

Ziobro dodał też, że realizacja zaleceń będzie podlegać ocenie służbowej. Wyraził też nadzieję, że zostaną one zastosowane w sprawie operatora filmowego zatrzymanego w Bydgoszczy.

Amerykanin L. w 2006 roku był nominowany do nagrody Satelita i brał udział w głównym konkursie Camerimage za film "Źródło". Za pracę przy "Czarnym łabędziu" był cztery lata później nominowany do Oscara. (PAP)

Wiadomości lokalne

2019-02-22, godz. 22:01 Autostrada A1 w kierunku Gdańska zablokowana po zderzeniu dwóch aut Autostrada A1 jest zablokowana w kierunku Gdańska na wysokości miejscowości Dziardonice w powiecie włocławskim, gdzie 22 lutego wieczorem zderzyły się dwa aut ... » więcej 2019-02-22, godz. 20:29 Przed rozpoczęciem nauki poznają miasto i uniwersytet Rozpoczął się Tydzień Orientacyjny dla studentów Erasmusa w Toruniu. W semestrze letnim na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika będzie się uczyć prawie 120 osób z ... » więcej 2019-02-22, godz. 18:48 Tomasz Gollob zyskał wsparcie "Selenki"! [film] Tomasz Gollob został ambasadorem marki 'Selenka'. Znana w regionie wytwórnia wód mineralnych z Wieńca-Zdroju będzie wspierała kosztowne leczenie najlepszego w ... » więcej 2019-02-22, godz. 15:51 Jaka przyszłość schronisk dla zwierząt w Bydgoszczy i Toruniu? Trwa rozbudowa schroniska dla zwierząt w Bydgoszczy. Wykonawca robót niedługo skończy prace przy konstrukcji budynku. W przetargu na prowadzenie schroniska dl ... » więcej 2019-02-22, godz. 14:09 Marzenia o siłowni, placu zabaw czy ściance do wspinaczki na wyciągnięcie ręki...po rządowe pieniądze Są dwa programy. Pierwszy adresowany jest do klubów sportowych, drugi do samorządów. W obu chodzi o to, by rozwijać infrastrukturę sportową. Wnioski o dofinan ... » więcej 2019-02-22, godz. 13:27 Aktywnością zawodową Polacy nie grzeszą. Wielu z nich nie chce się pracować Bydgoszcz i Toruń mają dość niska stopę bezrobocia, powiat wypada znacznie gorzej. Tyle, że nie sama 'stopa' jest w tych statystykach najważniejsza... » więcej 2019-02-22, godz. 12:42 Fabryka nierządu. Trzy osoby "zatrudniały" dziesięć prostytutek W ręce policjantów kryminalnych z Bydgoszczy wpadło troje sutenerów, którzy z przestępczego procederu zrobili stałe źródło dochodu. Kobietom świadczących usłu ... » więcej 2019-02-22, godz. 10:29 Jarosław Gołębiewski, szef Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Bydgoszczy odwołany ze stanowiska! Przyczyn tej decyzji na razie nie znamy. Być może chodzi o opóźnienia przy budowie drogi ekspresowej S5 i problemy z włoskim wykonawcą, który chce więcej pien ... » więcej 2019-02-22, godz. 08:45 Upadłość konsumencka? Nie dla każdego dłużnika. Kto i kiedy może "upaść"? W czwartek, ludzie spętani spiralą długu, mieli okazję dowiedzieć się, jak ratować domowy budżet. Comiesięczne porady oferuje Bydgoskie Centrum Organizacji Po ... » więcej 2019-02-22, godz. 08:00 Nie było lekarza, nie było rodziny, więc pomogła policja! 84 -latek z Nakła zawiadomił córkę, że ma problem z oddychaniem, po czym kontakt się urwał. Karetka wciąż była w drodze. Zdesperowana bydgoszczanka wezwała po ... » więcej
1234567