duży kontrast mapa strony
Strona startowa » Wiadomości lokalne »

Kolejny tydzień pełen wrażeń podczas rejsu Katharsis II [zdjęcia]

Źródło: antarcticcircle60s.pl

Sztormowanie w cieniu Buckle Island. Fot. Fot. AntarcticCircle60S.com

Sztormowanie w cieniu Buckle Island. Fot. Fot. AntarcticCircle60S.com
Sztormowanie w cieniu Buckle Island. Fot. Fot. AntarcticCircle60S.com
Pierwszy ląd od czasu od wypłynięcia z Kapsztadu. Fot. AntarcticCircle60S.com
45 dni temu jacht Katharsis II rozpoczął rejs non - stop dookoła Antarktydy. Od blisko pięciu tygodni żegluje pomiędzy 60 stopniem szerokości geograficznej południowej i najzimniejszym kontynentem Ziemi, czyli po wodach Antarktyki.
Lodowe miasto Fot. Antarctic Circle 60 S.pl

Katharsis II płynie wzdłuż wschodniej Antarktydy [zdjęcia]

Załoga jachtu Katharsis II z II oficerem - bydgoszczanką Hanna Leniec dotarła na Południowy Biegun Ziemi - magnetyczny. Wyprawa non stop dookoła Antarktydy trwa już ponad miesiąc. Żeglarze pokonali już 5 tys. mil morskich.
Relacja kapitana Mariusza Kopera:

"Ostatni tydzień był pełen wydarzeń. Pierwsze, to dopłynięcie do południowego bieguna magnetycznego Ziemi. Punkt ten ciągle się przemieszcza i obecnie znajduje się na Morzu Dumont d’Urvilla, na pozycji 64o28’S i 136o59’E, czyli w odległości ponad 2800 km od geograficznego, południowego bieguna Ziemi. W pobliżu bieguna magnetycznego trudno poprawnie wyznaczyć kierunek z pomocą kompasu, ponieważ w tym miejscu pole magnetyczne skierowane jest pionowo do góry. Dlatego igła kompasu wychyla się we wszystkich kierunkach i nie jest w stanie ustabilizować się. W trakcie naszej żeglugi, przez trzy dni wskazania pokładowych instrumentów nawigacyjnych były błędne. Na monitorze z mapą elektroniczną pozycja naszego jachtu wyglądała dość zabawnie. Czasem wydawało się, że płyniemy bokiem, innym razem tyłem. Sternik nie mógł opierać się na wskazaniach kompasu, musiał polegać na nawigacji wzrokowej. Najłatwiej było utrzymać kierunek biorąc namiary na góry lodowe, których w okolicy nie brakowało. Na GPS też trudno było polegać, bo w trakcie żeglowania zbyt wolno reaguje na zmiany kierunku.

Kolejnym niesamowitym doznaniem stało się spotkanie olbrzymiej "wyspy lodowej". Tym terminem określa się wyjątkowo duże góry lodowe. Ta, którą napotkaliśmy miała ponad 3 mile długości. Jej strzeliste brzegi sugerowały, że została uformowana stosunkowo niedawno. Wydawało się, że ryzyko nagłego "cielenia się" jest niewielkie i to zachęciło nas do podpłynięcia całkiem blisko. Żeglowanie przez ponad pół godziny wzdłuż krawędzi lodowej wyspy było ekscytujące. Jej monumentalny rozmiar onieśmielał. Dodatkowo pojawiły się wieloryby, które wpłynęły do jednej z lodowych zatok. Niespodziewanie z jednego z uskoków wyspy, zaledwie kilkaset metrów przed dziobem Katharsis II, obsypało się sporo lodu. Poziom adrenaliny podniósł się wyraźnie. Mając postawionego pełnego grota i wiatr od rufy mieliśmy dosyć ograniczoną manewrowość. Bezpieczne korygowanie kursu było możliwe tylko w jednym kierunku – do wyspy. Na szczęście żeglowaliśmy szybciej od zbliżających się brył lodu i aby uniknąć kolizji. - nie musieliśmy wykonywać gwałtownego zwrotu przez rufę. Na jakiś czas ostudziło to nasze zapędy, by podpływać w pobliże dużych gór lodowych.

Wyspy Balleny’ego miały być pierwszym lądem, który mieliśmy ujrzeć po prawie sześciu tygodniach od wypłynięcia z Kapsztadu. Leżą one na Morzu Somowa w odległości 150 mil od kontynentu Antarktydy. Dostępu do nich chroni zazwyczaj szeroka bariera paku lodowego. W tym roku lodu jest w tym miejscu mniej, ale to nie znaczy, żeby można go lekceważyć. W 2015 roku meldowała o tym załoga Selmy Expedition, wpływając w tym rejonie w lód, którego nie było widać na mapach lodowych.

Szerokość pasa lodu wzdłuż całego wybrzeża Morza Somowa wynosi od 100 do 200 mil. Jeszcze 250 mil od Wysp Balleny’ego podpłynęliśmy pod pak lodowy wychodzący z kontynentalnego Lodowca Szelfowego Cooka. Chodziło o weryfikację dokładności otrzymywanych satelitarnych map lodowych. Lód pokazał się około 20 mil wcześniej niż wynikało to z map. Przednia ściana paku lodowego kierowała się na południowy wschód. Opłynęliśmy przeszkodę i kontynuowaliśmy żeglugę w kierunku wschodnim. Od kilku dni otrzymywaliśmy informacje o nadchodzącym sztormie. Ciśnienie atmosferyczne z każdą godziną spadało o kolejne 10 hPa, a wiatr tężał. Oddaliliśmy się od lodu, stwarzając przestrzeń na manewry podczas zbliżającego się sztormu. Na zdjęciach satelitarnych przypominał spiralę rozciągającą się od Australii po Antarktydę.

Pierwsze uderzenie przyszło w niedzielę 28 stycznia. Pojawił się północno-wschodni wiatr wiejący z prędkością do 40 węzłów. Cztery refy na grocie i zredukowany do minimum sztaksel pozwoliły bezpiecznie pokonywać coraz większe fale. Niestety znowu przyszło nam zmagać się z wiatrem w dziób. Przy 40-węzłowym wietrze, zamieci śnieżnej oraz falach przelewających się przez pokład i pozostawiających na kombinezonach zamarzającą breję, ciężko było płynąć na wschód. Wiatr wymusił na nas wejście między wyspy Balleny’ego a kontynent. Wcześniejsze oddalanie od lodu, by w czasie sztormu nie zjechać zbyt blisko paku rozpościerającego się wzdłuż kontynentu, opłaciło się. Po dwunastu godzinach przyszła chwila wytchnienia.

Na wysokości Young Island Katharsis II po raz trzeci w historii swojego żeglowania przekroczyła południowe koło polarne. Jednak nie było czasu na świętowanie, nadchodziła druga odsłona sztormu. Teoretycznie od wiatru mogła zasłonić nas kolejna wyspa z grupy Balleny’ego. Chciałem dopłynąć w cień środkowej z wysp - Buckle Island. Wyglądała na nieoblodzoną, w odróżnieniu od Young Island, przy której pak lodowy był tej samej wielkości co sama wyspa. Niestety nie zdążyliśmy. Dopadł nas antarktyczny wiatr południowo-wschodni, który tym razem rozdmuchał się do ponad 50 węzłów. Wyglądało na to, że Wyspy Balleny’ego, poza obrazem na radarze, zobaczymy tylko oczyma wyobraźni. Zawieja śnieżna ograniczała widoczność do kilkuset metrów. Nie brakowało kry, ale na szczęście nie było jej zbyt dużo. W szalejącym sztormie pokonanie zaledwie 20 mil do brzegów wyspy zajęło nam kolejne kilkanaście godzin. Dwa dni później wiatr zaczął cichnąć, ustąpiła mgła i nagle ukazał się pokryty lodem stały ląd. Musieliśmy wysoko zadzierać głowy, bo wyspa była wyższa niż nasza odległość od brzegu. Wyglądała majestatycznie, surowo i nieprzyjaźnie. Po 38 dniach żeglugi zobaczyliśmy pierwszy ląd.

Obecnie przed nami Morze Rossa. To jedyny żeglowny akwen wzdłuż wybrzeża Antarktydy, który tak głęboko wcina się w kontynent. Wpłynięcie w głąb Morza Rossa pozwala na skrócenie trasy rejsu wokół Antarktydy pod warunkiem, nie utknięcia w lodach przy wyjściu wzdłuż jego wschodniego wybrzeża. Lodu ciągle jest tam sporo. Gdyby lód nie ustąpił, zmuszeni będziemy wrócić do zachodniego wybrzeża i nadłożenie drogi. Jeszcze nie wiem, czy i jak głęboko wpłyniemy w Morze Rossa. Układ wiatrów jest mało klarowny, a kilkudniowym prognozom pogody trudno ufać. Wkrótce zobaczymy...

Trzymajcie za nas kciuki - Mariusz Koper"

Tracking jachtu i więcej informacji o Wyprawie Katharsis II: http://antarcticcircle60s.pl
Specjalna relacja kapitana Mariusza Kopera i bydgoszczanki Hanny Leniec - drugiego oficera na jachcie Katharsis II

Abonament

Wiadomości lokalne

Amatorów tradycyjnych, wiejskich i "babcinych" smaków nie zabrakło w Grucznie ani w sobotę ani w niedzielę. Fot. Dorota GruszkaKończy się najsmaczniejszy festiwal w regioniePonad 1000 różnorodnych smaków regionalnych, lokalnych, wyprodukowanych i zwiezionych do Gruczna przez ponad 150 wystawców, wypełnia dolinę w nadwiślańskiej skarpie, w której już po raz 13. zorganizowano Festiwal Smaku. Amatorów tradycyjnych, wiejskich i "babcinych" smaków na trwającej od 18 sierpnia imprezie nie zabrakło ani w sobotę ani w niedzielę. Podc ... Projekt "Ja-Ty-My. Rodzina!" wspierać ma rodziny w pełnieniu funkcji opiekuńczo-wychowawczych. Grafika: pracowniadialogu.org"Ja-Ty-My. Rodzina!" - warsztaty, mediacje, spotkaniaW ramach projektu pod hasłem "Ja-Ty-My. Rodzina!", rodziny z Kujaw i Pomorza skorzystać będą mogły z takich form pomocy jak warsztaty "Jak rozmawiać z dziećmi", mediacje oraz spotkania z psychologiem. - Chcemy wesprzeć rodziny w pełnieniu funkcji opiekuńczo-wychowawczych - wyjaśnia Janusz Kaźmierczak z toruńskiej Fundacji Pracownia Dialogu, która od wrześn ... Bella Skyway Festival to odzwierciedlenie duszy Torunia. Fot. torun.naszemiasto.plNauka, sztuka i ludzie po raz 10. na festiwalu w ToruniuCzłowiek w roli laserowej maszyny, mapping 3D i pokazy laserowe – to tylko część atrakcji 10. edycji Bella Skyway Festival w Toruniu. Impreza potrwa od 21 do 26 sierpnia. Bella Skyway Festival to wzbogacenie krajobrazu kulturalnego Torunia o kolejne wydarzenie o europejskim charakterze - niecodzienne, unikatowe, zmieniające rzeczywistość, tchnące nowe życi ... W niedzielę zachmurzenie umiarkowane, miejscami wzrastające do dużego. Temperatura maksymalna od 26 °C do 28°C. Fot. ilustracyjna/pixabay.comNiedziela ciepła i pod chmurkąRozległy klin wyżowy znad Francji, Niemiec i Polski powoli słabnie. W ciągu dnia występować będzie zachmurzenie umiarkowane, miejscami wzrastające do dużego. W niedzielę temperatura maksymalna utrzymywać się będzie na poziomie od 26°C do 28°C (Bydgoszcz 27°C; Toruń 27°C; Włocławek 28°C; Grudziądz 26°C; Inowrocław 27°C; Świecie 27°C; Brodnica 27°C; Żnin 28° ... W niedzielne popołudnie wakacyjna ekipa Polskiego Radia PiK zatrzyma się w Radziejowie i Płowcach. Fot. archiwum PR PiK"Wakacyjny PiKnik" w Radziejowie i PłowcachW niedzielne popołudnie podczas "Wakacyjnego Pikniku" ponownie spotkamy się z rycerzami. W ramach radiowej wyprawy zatrzymamy się w Radziejowie i Płowcach. Mobilne studio Polskiego Radia PiK pojawi się na 17. już inscenizacji bitwy pod Płowcami, stoczonej w 1331 roku między wojskami Władysława Łokietka a oddziałami zakonu krzyżackiego. Dowiemy się jakie by ... BohaterON – włącz historię! to ogólnopolska kampania o tematyce historycznej mająca na celu upamiętnienie i uhonorowanie uczestników Powstania Warszawskiego poprzez wysłanie im bezpłatnych kartek dystrybuowanych na terenie całego kraju. Grafika: materiały organizatoraAkcja "BohaterON – włącz historię!" w ToruniuTorunianie pisali kartki do Powstańców Warszawskich w ramach ogólnopolskiej kampanii "BohaterON - włącz historię!". - Chcemy pokazać Powstańcom, że o nich pamiętamy - mówi Zbigniew Huzakowski z Grupy Rekonstrukcji Historycznej Rex. BohaterON – włącz historię! to ogólnopolska kampania o tematyce historycznej mająca na celu upamiętnienie i uhonorowanie uc ... W Zespole Pałacowo-Parkowym po raz szósty zorganizowano imprezę historyczno-kulturalną pod hasłem "Jak Szwed pod Bydgoszczą wojował". Fot. Tatiana AdonisSzwedzi w Ostromecku!Kolejny najazd szwedzki na Ostromecko. W Zespole Pałacowo-Parkowym po raz szósty zorganizowano imprezę historyczno-kulturalną pod hasłem "Jak Szwed pod Bydgoszczą wojował". To prawdziwa gratka dla miłośników historii. W programie dwudniowego wydarzenia znalazły się m. in.: pokazy zawodów dawnych, turniej łuczniczy, warsztaty wytwarzania ceramiki historyczn ... W tym roku miłośnicy kajaków wypłynęli z przystani Uczniowskiego Klubu Sportowego "Kopernik" przy Babiej Wsi. Fot. Tatiana AdonisIntegracyjny spływ "Dzieci Sprawnych Odrobinkę Inaczej"Podziwiali widoki, aktywnie spędzali wolny czas i bawili się - uczestnicy 5. Bydgoskiego Spływu Kajakowego „Dzieci Sprawnych Odrobinkę Inaczej”. W tym roku miłośnicy kajaków wypłynęli z przystani Uczniowskiego Klubu Sportowego "Kopernik" przy Babiej Wsi. Tam też zlokalizowano metę, ale po drodze była jeszcze Wyspa Młyńska. W spływie wzięły udział osoby zdr ... Tam po raz 13. rozpoczął się Festiwal Smaku. Fot. ArchiwumWakacyjny PiKnik w Grucznie. Ale smacznie!Jak w tradycyjny sposób smaży się powidła i jak smakują lokalne przysmaki - konfitury, dżemy, ciasta, mięsa czy sery - tego wszystkiego będzie można dowiedzieć się w Grucznie. Tam po raz 13. rozpoczął się Festiwal Smaku. Do jutra obok degustacji, każdy, kto odwiedzi imprezę, będzie mógł także posłuchać muzyki, obejrzeć pokazy rękodzieła, wirowania miodu cz ... W Brzozie na DK 25 mogą tworzyć się korki. Fot. GDDKiARemont przejazdu kolejowego w Brzozie na DW 254Z tego powodu przygotowano objazdy, inny dla samochodów osobowych i inny dla samochodów ciężarowych. Objazdy dla samochodów osobowych wytyczono ulicami w Brzozie: Leśną i Kasztanową. Objazd dla samochodów ciężarowych przez Złotniki Kujawskie (DW 246). W Brzozie na DK 25 tworzą się korki. Utrudnienia potrwają do poniedziałku do godziny 5.00 rano.
1234567
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności

Zamieszczone na stronach internetowych www.radiopik.pl materiały sygnowane skrótem „PAP” stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazą danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie. Chronione są one przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez Polskie Radio Regionalną Rozgłośnię w Bydgoszczy „Polskie Radio Pomorza i Kujaw” S.A. na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek wykorzystywanie przedmiotowych materiałów przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Rozumiem i wchodzę na stronę