Niedziela, 12 lipca 2020 r.   Imieniny: Jana, Brunona, Bonifacego
Polskie Radio PiK » Dla rodziny
Małyssak
2019-09-23, 07:05 Magdalena Gill

Wybuchowe tajemnice Exploseum. Na zamówienie oprowadza pracownik przymusowy

Exploseum w Bydgoszczy/fot. Wojciech Woźniak
Exploseum w Bydgoszczy/fot. Wojciech Woźniak
Exploseum w Bydgoszczy/fot. Wojciech Woźniak
Exploseum w Bydgoszczy/fot. Wojciech Woźniak
Exploseum w Bydgoszczy/fot. Wojciech Woźniak
Exploseum w Bydgoszczy/fot. Wojciech Woźniak
Exploseum w Bydgoszczy/fot. Wojciech Woźniak
Exploseum w Bydgoszczy/fot. Wojciech Woźniak
Miejsca na co dzień niedostępne dla zwiedzających będzie można odkrywać w bydgoskim Exploseum w najbliższą niedzielę (29 września). Muzeum ma także ofertę specjalną - na zamówienie można zwiedzać dawną DAG Fabrik Bromberg z nietypowym przewodnikiem - partyzantem, pracownikiem przymusowym czy brytyjskim lotnikiem.
Magdalena Gill: Jakie miejsca pokażecie zwiedzającym w ostatnią w tym roku Explo Niedzielę?
Łukasz Stachowiak z Exploseum: Udostępniamy tzw. "III Strefę" magazynową, która na co dzień jest niedostępna dla zwiedzających. To budynki magazynowe, w których przygotowywano wszystkie substancje potrzebne do produkcji nitrogliceryny. Z racji tego, że na co dzień ten obszar jest dla ludzi zamknięty, trzeba się zgodzić na pewne warunki, aby nasze budynki zobaczyć. To będzie chodzenie po lesie, trzeba mieć wygodne obuwie, kurtkę, dłuższe spodnie, bo mimo wszystko wchodzimy w teren leśny. Do samych budynków wchodzić nie będziemy, bo to zbyt niebezpieczne, ale z zewnątrz bez problemu będziemy mogli je obejrzeć.

Dlaczego warto?
– Można zobaczyć, jaka jest różnica między naszymi budynkami po rewitalizacji i po zaadoptowaniu ich na potrzeby muzeum z ekspozycją i tymi w surowym stanie, który się cały czas zmienia od 1945 roku, kiedy fabryka została porzucona przez Niemców.

Ale na standardową wycieczkę po Exploseum, zwłaszcza jeśli ktoś nigdy nie był, też warto się wybrać?
– Jak najbardziej, cała trasa w niedzielę jest oczywiście otwarta, aczkolwiek w skład biletów za złotówkę, czyli tego specjalnego na zwiedzanie naszej "III Strefy" udostępniamy też część z ekspozycji stałej.

Macie też ofertę zwiedzania Exploseum z przewodnikiem, który wciela się w konkretną postać - to może być partyzant, strażnik zakładu albo pracownik przymusowy. Ludzie chętnie z tego korzystają?
Katarzyna Boruta, dział edukacji i promocji Muzeum Okręgowego: Ta oferta cieszy się ogromną popoularnością, jest dla ludzi bardzo ciekawa i nietypowa. Już same wnętrza Exploseum pozwalają wczuć się w klimat II wojny światowej i architektury niemieckiej. Ogromne wrażenie, gdy wjeżdża się na ten teren robią korony drzew wyższe od dachów. Kiedy jeszcze pojawia się przewodnik, który jest przebrany i opowiada o fabryce w specyficzny sposób, to dodatkowo wprowadza nas jeszcze w taki wyjątkowy klimat.

Pan też oprowadza w ten sposób wycieczki po Exploseum?
ŁS: Wcielam się w rolę brytyjskiego lotnika, jak i również pracownika przymusowego. W zależności od tego, co chcemy usłyszeć, taką historię przeżyjemy.
Jako pracownik przymusowy gram postać, która nie do końca jest zadowolona z tego, że musi chodzić z przyszłymi pracownikami – bo to już nie są zwiedzający - i że ich trzeba przeszkolić do pracy.

Musi być Pan niemiły.
ŁS: Niemiły może nie, ale trochę czasami sarkastyczny. Postać na to pozwala. Natomiast co do brytyjskiego lotnika - to już jest zupełnie inna sprawa. Wiadomo, że brytyjczycy pracują do 15.00, potem herbatka, idziemy do domu, nic nas więcej nie interesuje.

Jak reagują ludzie? Co im się podoba najbardziej?
ŁS: To, że narracja jest zupełnie inna, bo wchodzimy w rolę pierwszej osoby, która opowiada o tym, co się dzieje teraz albo będzie się działo za dwa-trzy tygodnie, a nie o czymś co miało miejsce 70-80 lat temu. Poza tym skracamy całkowicie dystans pomiędzy zwiedzającymi. To już nie są dla nas Państwo, którzy przyszli obejrzeć wystawę, tylko przyszli pracownicy. Pierwsze skracanie dystansu jest zawsze szokujące dla ludzi, ale potem bardzo szybko w to wchodzą i fajny klimat się robi, nawiązuje się relacja.

Są pytania?
– Najczęściej ludzie pytają, jak to jest możliwe, że fabryka sobie cały czas funkcjonowała i nie została w żaden sposób nigdy zniszczona. Odpowiedź jest bardzo prosta. Gdyby teraz Państwu ktoś powiedział, że 300 metrów od waszego domu, na obszarze 25 km kwadratowych powstanie 1500 budynków i zacznie się tam produkcja 30 proc. amunicji, wykorzystanej na froncie wschodnim – na obecne czasy i możliwości – nikt by nie uwierzył.

I wtedy też nikt nie uwierzył?
– Sztab Główny w ogóle nie chciał uwierzyć, że taki obiekt istnieje w tym miejscu i nie jest w żaden sposób jeszcze rozpoznany. Dlatego fabryka sobie spokojnie funkcjonowała do momentu, kiedy Niemcy w styczniu 1945 roku opuścili obiekt.

Zwiedzanie "III Strefy" bydgoskiego Exploseum już w niedzielę (29 września). Grupy z przewodnikiem wchodzą od 12.00 co pół godziny, ostatnie wejście o 14.30. Trzeba się wcześniej zapisać - tel. 883 366 056) lub e-mail exploseum@muzeum.bydgoszcz.pl.
Rozmowa z pracownikami Muzeum Okręgowego w Bydgoszczy

Dla rodziny

2020-07-11, godz. 07:20 Dobroczynność na fali! Oni płyną, i pieniądze płyną na konto hospicjum Kajakiem z Warszawy do Gdańska. Dawid Rojek i Grzegorz Jasionowicz z Rzeszowa, płyną Wisłą, by pomóc chorym dzieciom. Mają do pokonania ponad 450 km. W piątek ... » więcej 2020-07-10, godz. 07:54 Mammobus jeździ po regionie. Sprawdź, gdzie i kiedy parkuje u Ciebie [harmonogram] Rak piersi jest najczęściej występującym nowotworem złośliwym u kobiet. Warto regularnie robić badania, by wykryć go jak najwcześniej. Nie trzeba daleko jecha ... » więcej 2020-07-09, godz. 09:30 Kto pomoże niepełnosprawnym dotrzeć na wybory? Rodzina, znajomi Przed nami kolejna tura wyborów, co dla niektórych wyborców, przede wszystkim starszych wiekiem i niepełnosprawnych, wiąże się z problemem z dotarciem i wejśc ... » więcej 2020-07-09, godz. 07:15 Oni pomagają dorosłym i dzieciom w przejściu niełatwej drogi do...rodziny Samorząd województwa, kwotą dwóch milionów stu pięćdziesięciu tysięcy złotych, wsparł dwie organizacje z regionu zajmujące się adopcją dzieci i opieką nad rod ... » więcej 2020-07-08, godz. 18:16 Wiceministrowie w klubie "Światłownia": niepełnosprawni wciąż mają pod górę Wiceministrowie Iwona Michałek i Paweł Wdówik, przedstawiciele Resortu Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej zadeklarowali w Bydgoszczy, że zajmą się likwidacj ... » więcej 2020-07-08, godz. 14:02 Z policjantami tropiła przestępców. Teraz Horda odchodzi na emeryturę Kolejny z bydgoskich psów policyjnych, po latach służby, przechodzi na emeryturę, którą spędzi w domu swojego przewodnika. Za lata pracy i zaangażowanie podzi ... » więcej 2020-07-07, godz. 13:21 Są wytyczne GIS, ale place zabaw w Bydgoszczy ciągle zamknięte. Dlaczego? Place zabaw w Bydgoszczy są ciągle oficjalnie zamknięte, pomimo wytycznych GIS. Niektórzy rodzice i dzieci nic sobie z zakazów nie robią. - Kiedy wreszcie ofi ... » więcej 2020-07-07, godz. 11:46 Przedwojenna barka i scena na wodzie. Pierwszy rejs „Przygody” po latach [film z drona] Przedwojenna „Przygoda' na nowym kursie. Nadwiślańska Organizacja Turystyczna przejęła za symboliczną złotówkę barkę, która przez lata służyła toruńskim wodni ... » więcej 2020-07-06, godz. 11:25 Wakacyjny poradnik turysty. To warto wiedzieć Wakacje nad morzem, w górach, a może w zagranicznym kurorcie? Lato w pełni. Niestety towarzyszem naszych tegorocznych podróży może być koronawirus. Po zmianie ... » więcej 2020-07-05, godz. 17:34 190 km płynęli wpław przez Brdę. Dla dwojga chorych dzieci [wideo, zdjęcia] Zmęczeni, ale szczęśliwi wyszli na brzeg. Dwaj nurkowie wpław przepłynęli Brdę. Wszystko po to, by pomóc chorym dzieciom. » więcej
1234567