Piątek, 24 stycznia 2020 r.   Imieniny: Felicji, Franciszka, Rafała
Polskie Radio PiK » Dla rodziny
2019-03-06, 11:33 Magdalena Gill

Dzieci się leczą, rodzice płacą. Przedszkolaki w sanatorium

Dzieciom leczącym się w Dąbkach zimowa aura nie przeszkadza. Zamki budują takie same, jak podczas letniego plażowania nad morzem/fot. Magdalena Gill
Dzieciom leczącym się w Dąbkach zimowa aura nie przeszkadza. Zamki budują takie same, jak podczas letniego plażowania nad morzem/fot. Magdalena Gill
Jedno z nadmorskich sanatoriów, finansowane przez NFZ. W środku ładnie, ale otoczenie bardzo zaniedbane/fot. Magdalena
Jedno z nadmorskich sanatoriów, finansowane przez NFZ. W środku ładnie, ale otoczenie bardzo zaniedbane/fot. Magdalena
Jedno z nadmorskich sanatoriów, finansowane przez NFZ. W środku ładnie, ale otoczenie bardzo zaniedbane/fot. Magdalena
Jedno z nadmorskich sanatoriów, finansowane przez NFZ. W środku ładnie, ale otoczenie bardzo zaniedbane/fot. Magdalena
Jedno z nadmorskich sanatoriów w Dąbkach, finansowane przez NFZ/fot. Magdalena
Jedno z nadmorskich sanatoriów w Dąbkach, finansowane przez NFZ/fot. Magdalena
Plaża w Dąbkach/fot. Magdalena Gill
Plaża w Dąbkach/fot. Magdalena Gill
Przed śniadaniem lampy albo mata magnetyczna, potem gimnastyka i inhalacje, spacer nad morzem i zabawy do wieczora. Największy plus - zdrowie dziecka. Minusy? Ponad 2 tys. zł za rodzica i strata 16 dni urlopu.
Luty 2019, słoneczny dzień na plaży w Dąbkach – uzdrowisku malowniczo położonym jednocześnie nad Bałtykiem i Jeziorem Bukowo. Na piasku bawią się duże grupy kilkulatków – dzieciaki z łopatkami i wiaderkami, w asyście mam, kopią dziury i budują zamki. Nie przeszkadza im zimowa aura. - Nie jest wam zimno? - pytam 4-letnie bliźniaczki Karolinkę i Wiktorię z Orzesza koło Katowic - Nie – odpowiadają. - Usiądę se na koc – mówi uśmiechnięta Karolinka. - Mama podaj mi koc – woła.

Diagnoza: astma oskrzelowa
Małe dzieci często chorują. Zazwyczaj zapadają na schorzenia dolnych i górnych dróg oddechowych. Gdy dziecko nie przestaje kaszleć i choruje szczególnie ciężko, lekarz może zalecić wyjazd do sanatorium, by poprawić jego odporność. Tak było z bliźniaczkami, które spotkałam w Dąbkach.

- Mieliśmy problemy z drogami oddechowymi, dziewczyny bardzo często chorują. Nie wiemy, czemu infekcje tak nawracają, od września chyba osiem razy były chore – opowiada Monika Taistra-Łyko, mama Wiktorii i Karolinki. - Chorują równo w czasie, natomiast każda inaczej. Wiktoria ma problem z tchawicą i krtanią, natomiast Karolinka z oskrzelami, zdarzają jej się zapalenia płuc.

Często choruje także 4-letni Leoś Tąkiel, który przyjechał do Dąbek z Warszawy razem z mamą Luizą. - Leoś ma bardzo dużą alergię na kota i na psa. Natężenie alergenu powoduje, że ciągle łapie infekcje, które bardzo często kończą się dusznością. Mamy też zdiagnozowaną astmę oskrzelową – opowiada Luiza Tąkiel.

Obie mamy mają nadzieję, że trzytygodniowy pobyt nad morzem znacznie wzmocni odporność ich dzieci, by mogły dłużej pochodzić do przedszkola.

54 zabiegi przez trzy tygodnie
Podczas trzech tygodni w sanatorium dzieci mają 54 zabiegi, w tym m.in. magnetoterapię, naświetlania lampami sollux i bioptron, inhalacje, gimnastykę. Na miejscu przez całą dobę czuwają pielęgniarki, codziennie dyżurują też lekarze.
Poza świetlicą i codziennymi zajęciami, dzieci mają do dyspozycji pokój zabaw, uzdrowisko zaprasza je na ognisko i trzy razy w tygodniu na zabawy. Najwięcej dzieje się na sanatoryjnych korytarzach, gdzie zabawa trwa od rana do wieczora.

- Bardzo nam się tu podoba. Miejsce jest przepiękne i nie ma czasu na nudę. Ciągle gonimy, spieszymy się. Myślałam, że te trzy tygodnie będą się dłużyły, natomiast czas jest bardzo wypełniony – opowiada Monika Taistra-Łyko. - W świetlicy jest dużo fajnych zajęć, z których córki chętnie korzystają. Zabiegi też nam odpowiadają – bałam się, że będzie krzyk, płacz, natomiast okazało się, że są na miarę ich wieku – dodaje.

Sanatorium nie dla każdego
Droga do wyjazdu z dzieckiem do sanatorium nie jest długa. Wystarczy poprosić lekarza rodzinnego o skierowanie, zrobić zlecone przez niego badania, a potem zawieźć wszystko do bydgoskiego oddziału NFZ przy ul. Łomżyńskiej. Czeka się od dwóch do czterech miesięcy.

Niestety, choć w teorii sanatorium jest dostępne dla każdego dziecka, to nie każdy rodzic może pozwolić sobie na taki wyjazd. - Dużym mankamentem jest koszt dla rodzica. NFZ płaci tylko za pobyt dziecka, opiekun musi sam sfinansować sobie pobyt. W tym ośrodku, w którym jesteśmy kosztuje to 2100 zł, to duże obciążenie – mówi Luiza Tąkiel. - Drugi minus to brak możliwości skorzystania z opieki czy zwolnienia. Rodzic musi wziąć urlop wypoczynkowy, którego później, latem, już mieć nie będzie - dodaje.

Dlaczego rodzic, który jedzie do sanatorium z dzieckiem nie dostanie zwolnienia? - Bo opieka przysługuje tylko na chore dziecko, a do sanatorium może jechać zdrowe – tłumaczą lekarze.

Na szczęście czasem NFZ idzie rodzicom na rękę. Monika Taistra-Łyko jest nauczycielką. W skierowaniu poprosiła NFZ o przydział sanatorium dla córek w czasie ferii, koniecznie nad morzem. - O dziwo się udało, NFZ przystał na naszą prośbę - opowiada.

Inne propozycje z cyklu "Godziny dla Rodziny"

Z dziećmi do sanatorium

Dla rodziny

2019-09-15, godz. 09:56 Cała widownia śpiewa "Mam tę moc". "Wieczór z bajki” w bydgoskiej Filharmonii Kilkaset dzieci z rodzicami zasiadło w miniony piątek na widowni sali koncertowej bydgoskiej Filharmonii Pomorskiej. Zabrzmiały melodie ze znanych filmów anim ... » więcej 2019-09-09, godz. 12:34 Rowerem do Łażyna. Wieś zniknęła, ślad po błogosławionym został [archiwalne zdjęcia] Rodzinny rajd rowerowy wyruszył w weekend z podbydgoskiej Brzozy do nieistniejącej już wsi Łażyn w Puszczy Bydgoskiej. Organizatorzy promują nowy szlak im. bł ... » więcej 2019-09-09, godz. 10:16 W Bydgoszczy już można jeździć na łyżwach. Torbyd rozpoczął sezon Figurówki, a może hokejowe - miłośnicy sportów zimowych mogą już założyć łyżwy. W poniedziałek (9 września) otworzył się bydgoski Torbyd. Ceny biletów pozosta ... » więcej 2019-09-08, godz. 11:41 Badanie: co czwarta rodzina na zajęcia pozalekcyjne dziecka miesięcznie wyda 201-300 zł Jak pokazują najnowsze badania Santander Consumer Banku, wykonane na potrzeby raportu 'Polaków portfel własny - rodzina w szkole', miesięczne koszty związane ... » więcej 2019-09-07, godz. 14:25 Toruński rynek zaatakują piraci. Finał Festiwalu Teatrów Ulicznych Teatralno-cyrkowy rejs na zakończenie trwającego w Toruniu 5. Międzynarodowego Festiwalu Teatrów Ulicznych. W sobotę (7 września) wieczorem Rynek Staromiejski ... » więcej 2019-09-07, godz. 09:06 Wiedźma rozkaże, by odnaleźć 10 perełek modernizmu. Gra miejska w Toruniu Jest młodym architektem i pochodzi z Chełmna, zgodnie z poleceniem wiedźmy musi znaleźć w Toruniu 10 modernistycznych budynków. Ma z tym problemy - tak w skró ... » więcej 2019-09-06, godz. 12:43 Kot w butach wyrusza do Hollywood. Niewidomi aktorzy dla dzieci „Kot w Butach” pojawi się w piątek (6 września) na Rynku Staromiejskim w Toruniu. Będzie bohaterem kolejnego spektaklu prezentowanego w ramach trwającego Międ ... » więcej 2019-09-06, godz. 10:16 Poranne figle dla najmłodszych, ogólnopolski projekt dla seniorów. Zajęcia w WOAK-u Teatralny rozruch, warsztaty dla seniorów , spotkania filmowe oraz nauka recytacji - Wojewódzki Ośrodek Animacji Kulturalnej w Toruniu zaprezentował dziś swoj ... » więcej 2019-08-31, godz. 09:45 Nowy basen i sale: widowiskowa i gimnastyczna. Pałac Młodzieży po remoncie Po dwóch latach tułania się po całej Bydgoszczy, pracownicy Pałacu Młodzieży wprowadzają się do całkowicie wyremontowanego obiektu. Budynek mocno się zmienił, ... » więcej 2019-08-30, godz. 15:58 Cztery dni w świecie bajek. Festiwal Pozytywka w Bydgoszczy [program] Ponad 30 baśniowych wydarzeń odbywa się na terenie Bydgoszczy podczas tegorocznego Festiwalu Pozytywka. Biorą w nim udział artyści z Polski, Słowacji, Litwy, ... » więcej
3456789