Środa, 13 listopada 2019 r.   Imieniny: Mateusza, Izaaka, Stanisława
Polskie Radio PiK » Dla rodziny
2019-03-06, 11:33 Magdalena Gill

Dzieci się leczą, rodzice płacą. Przedszkolaki w sanatorium

Dzieciom leczącym się w Dąbkach zimowa aura nie przeszkadza. Zamki budują takie same, jak podczas letniego plażowania nad morzem/fot. Magdalena Gill
Dzieciom leczącym się w Dąbkach zimowa aura nie przeszkadza. Zamki budują takie same, jak podczas letniego plażowania nad morzem/fot. Magdalena Gill
Jedno z nadmorskich sanatoriów, finansowane przez NFZ. W środku ładnie, ale otoczenie bardzo zaniedbane/fot. Magdalena
Jedno z nadmorskich sanatoriów, finansowane przez NFZ. W środku ładnie, ale otoczenie bardzo zaniedbane/fot. Magdalena
Jedno z nadmorskich sanatoriów, finansowane przez NFZ. W środku ładnie, ale otoczenie bardzo zaniedbane/fot. Magdalena
Jedno z nadmorskich sanatoriów, finansowane przez NFZ. W środku ładnie, ale otoczenie bardzo zaniedbane/fot. Magdalena
Jedno z nadmorskich sanatoriów w Dąbkach, finansowane przez NFZ/fot. Magdalena
Jedno z nadmorskich sanatoriów w Dąbkach, finansowane przez NFZ/fot. Magdalena
Plaża w Dąbkach/fot. Magdalena Gill
Plaża w Dąbkach/fot. Magdalena Gill
Przed śniadaniem lampy albo mata magnetyczna, potem gimnastyka i inhalacje, spacer nad morzem i zabawy do wieczora. Największy plus - zdrowie dziecka. Minusy? Ponad 2 tys. zł za rodzica i strata 16 dni urlopu.
Luty 2019, słoneczny dzień na plaży w Dąbkach – uzdrowisku malowniczo położonym jednocześnie nad Bałtykiem i Jeziorem Bukowo. Na piasku bawią się duże grupy kilkulatków – dzieciaki z łopatkami i wiaderkami, w asyście mam, kopią dziury i budują zamki. Nie przeszkadza im zimowa aura. - Nie jest wam zimno? - pytam 4-letnie bliźniaczki Karolinkę i Wiktorię z Orzesza koło Katowic - Nie – odpowiadają. - Usiądę se na koc – mówi uśmiechnięta Karolinka. - Mama podaj mi koc – woła.

Diagnoza: astma oskrzelowa
Małe dzieci często chorują. Zazwyczaj zapadają na schorzenia dolnych i górnych dróg oddechowych. Gdy dziecko nie przestaje kaszleć i choruje szczególnie ciężko, lekarz może zalecić wyjazd do sanatorium, by poprawić jego odporność. Tak było z bliźniaczkami, które spotkałam w Dąbkach.

- Mieliśmy problemy z drogami oddechowymi, dziewczyny bardzo często chorują. Nie wiemy, czemu infekcje tak nawracają, od września chyba osiem razy były chore – opowiada Monika Taistra-Łyko, mama Wiktorii i Karolinki. - Chorują równo w czasie, natomiast każda inaczej. Wiktoria ma problem z tchawicą i krtanią, natomiast Karolinka z oskrzelami, zdarzają jej się zapalenia płuc.

Często choruje także 4-letni Leoś Tąkiel, który przyjechał do Dąbek z Warszawy razem z mamą Luizą. - Leoś ma bardzo dużą alergię na kota i na psa. Natężenie alergenu powoduje, że ciągle łapie infekcje, które bardzo często kończą się dusznością. Mamy też zdiagnozowaną astmę oskrzelową – opowiada Luiza Tąkiel.

Obie mamy mają nadzieję, że trzytygodniowy pobyt nad morzem znacznie wzmocni odporność ich dzieci, by mogły dłużej pochodzić do przedszkola.

54 zabiegi przez trzy tygodnie
Podczas trzech tygodni w sanatorium dzieci mają 54 zabiegi, w tym m.in. magnetoterapię, naświetlania lampami sollux i bioptron, inhalacje, gimnastykę. Na miejscu przez całą dobę czuwają pielęgniarki, codziennie dyżurują też lekarze.
Poza świetlicą i codziennymi zajęciami, dzieci mają do dyspozycji pokój zabaw, uzdrowisko zaprasza je na ognisko i trzy razy w tygodniu na zabawy. Najwięcej dzieje się na sanatoryjnych korytarzach, gdzie zabawa trwa od rana do wieczora.

- Bardzo nam się tu podoba. Miejsce jest przepiękne i nie ma czasu na nudę. Ciągle gonimy, spieszymy się. Myślałam, że te trzy tygodnie będą się dłużyły, natomiast czas jest bardzo wypełniony – opowiada Monika Taistra-Łyko. - W świetlicy jest dużo fajnych zajęć, z których córki chętnie korzystają. Zabiegi też nam odpowiadają – bałam się, że będzie krzyk, płacz, natomiast okazało się, że są na miarę ich wieku – dodaje.

Sanatorium nie dla każdego
Droga do wyjazdu z dzieckiem do sanatorium nie jest długa. Wystarczy poprosić lekarza rodzinnego o skierowanie, zrobić zlecone przez niego badania, a potem zawieźć wszystko do bydgoskiego oddziału NFZ przy ul. Łomżyńskiej. Czeka się od dwóch do czterech miesięcy.

Niestety, choć w teorii sanatorium jest dostępne dla każdego dziecka, to nie każdy rodzic może pozwolić sobie na taki wyjazd. - Dużym mankamentem jest koszt dla rodzica. NFZ płaci tylko za pobyt dziecka, opiekun musi sam sfinansować sobie pobyt. W tym ośrodku, w którym jesteśmy kosztuje to 2100 zł, to duże obciążenie – mówi Luiza Tąkiel. - Drugi minus to brak możliwości skorzystania z opieki czy zwolnienia. Rodzic musi wziąć urlop wypoczynkowy, którego później, latem, już mieć nie będzie - dodaje.

Dlaczego rodzic, który jedzie do sanatorium z dzieckiem nie dostanie zwolnienia? - Bo opieka przysługuje tylko na chore dziecko, a do sanatorium może jechać zdrowe – tłumaczą lekarze.

Na szczęście czasem NFZ idzie rodzicom na rękę. Monika Taistra-Łyko jest nauczycielką. W skierowaniu poprosiła NFZ o przydział sanatorium dla córek w czasie ferii, koniecznie nad morzem. - O dziwo się udało, NFZ przystał na naszą prośbę - opowiada.

Inne propozycje z cyklu "Godziny dla Rodziny"

Z dziećmi do sanatorium

Dla rodziny

2019-11-12, godz. 09:12 Bolek i Lolek, Reksio i zabawy na scenie. Zygzak wraca do Pałacu Młodzieży Najpierw bajki na wielkim ekranie sali widowiskowej, a potem zabawy na prawdziwej scenie. Po długiej przerwie, spowodowanej remontem obiektu, do bydgoskiego P ... » więcej 2019-11-10, godz. 07:31 Kluski śląskie, pampuchy, dynia, kapusta. Przepisy Słuchaczy na dodatki do gęsi Z czym można podawać gęsinę na obiad? Oto przepisy naszych Słuchaczy, które otrzymaliśmy po październikowych konkursach w ramach akcji 'Gęsina na św. Marcina'. » więcej 2019-11-09, godz. 07:05 Czosnek, rozmaryn i owoce jałowca. Czym nasi Słuchacze przyprawiają gęś? [przepisy] Dziś kolejna porcja przepisów od naszych Słuchaczy po październikowych konkursach w ramach akcji „Gęsina na św. Marcina”. » więcej 2019-11-08, godz. 06:35 Z omastą z kurek i żurawiny. Przepisy na pierogi z gęsiną od naszych Słuchaczy Jak zrobić pyszne pierogi z gęsiną? O przepisy poprosiliśmy naszych Słuchaczy. Oto trzy wybrane z wielu, które dostaliśmy w październikowych konkursach w rama ... » więcej 2019-11-07, godz. 07:05 Gęsina na św. Marcina. Pyszne przepisy na gęsie mięso od naszych Słuchaczy Pierś z gęsi lub nogi gęsie zapiekane w kapuście kiszonej ze śliwką, Udka gęsi w ciemnym sosie i zrazy z piersi gęsi - to pierwsze przepisy naszych Słuchaczy, ... » więcej 2019-11-06, godz. 12:11 Trener: Już pięciolatka warto uczyć pływać. Jak wygląda nauka? [rozmowa] Urząd Marszałkowski z powodzeniem realizuje po raz szósty program 'Umiem pływać'. W całym regionie bierze w nim udział około 10 tys. uczniów z klas I-III. - N ... » więcej 2019-11-05, godz. 12:26 Przepiękny Park im. Witosa! Raj dla spacerowiczów i dla dzieci! [galeria] Od kilku dni można już cieszyć się zrewitalizowanym, tzw. Parkiem Ludowym w Bydgoszczy. Zakończył się pierwszy etap prac remontowych w tym miejscu. » więcej 2019-10-29, godz. 09:53 Dorośli w Polsce chcą skuteczniejszej ochrony dzieci przed pornografią Z badań* przeprowadzonych na zlecenie Stowarzyszenia Twoja Sprawa wynika, że ponad 84 proc. badanych uważa, że podmioty udostępniające Internet w miejscach pu ... » więcej 2019-10-18, godz. 14:38 Kicia Kocia "wyskoczyła" z książeczki, by spotkać się z dziećmi w bydgoskiej księgarni Kicia Kocia - bohaterka popularnych książek dla najmłodszych dzieci, autorstwa Anity Głowińskiej - odwiedziła księgarnię Gratka w Bydgoszczy. Sympatyczna kotk ... » więcej 2019-10-13, godz. 11:58 Cztery wymiary Dnia Papieskiego w Bydgoszczy. Będą też kremówki Diecezja Bydgoska i Fundacja 'Wiatrak' pamiętają o Papieżu-Polaku, dlatego zorganizowano 19. Dzień Papieski, którego hasłem jest „Wstańcie, chodźmy!”. » więcej
1234567