Piątek, 14 grudnia 2018 r.   Imieniny: Alfreda, Izydora, Jana
Polskie Radio PiK » Dla rodziny
2018-05-16, 10:28 Polska Agencja Prasowa

Eksperci i MZ: suplementy diety to nie leki - zwykle nie pomogą, czasem zaszkodzą

Suplement diety jest produktem złożonym z substancji odżywczych, np. witamin i minerałów, którego funkcją jest uzupełnianie diety o brakujące składniki. Fot. Pixabay.com
Suplement diety jest produktem złożonym z substancji odżywczych, np. witamin i minerałów, którego funkcją jest uzupełnianie diety o brakujące składniki. Fot. Pixabay.com
Suplementy diety nie dają efektu leczniczego, bywają nadużywane, bo brakuje świadomości m.in. o tym, że mogą wchodzić w interakcję z lekarstwami, zmieniając ich działanie – alarmują eksperci i Ministerstwo Zdrowia. Trwają prace nad koncepcją zmian dotyczące tego rynku.
Suplement diety - zgodnie z ustawą o bezpieczeństwie żywności i żywienia - jest produktem złożonym z substancji odżywczych, np. witamin i minerałów, którego funkcją jest uzupełnianie diety o brakujące składniki.

Suplementy nie mają działania leczniczego, nie przechodzą procesu rejestracji wymaganego dla leków. Obowiązujący w Polsce system notyfikacji pozwala na wprowadzenie do obrotu suplementu po zgłoszeniu produktu do GIS.

Prof. Przemysław Kardas z Zakładu Medycyny Rodzinnej UM w Łodzi wskazuje, że na rynku dostępne są suplementy diety na wszelkie możliwe dolegliwości, np. przeciw skurczom, na wzmocnienie serca i poprawę potencji, by poprawić wygląd – na włosy i paznokcie lub zrzucić zbędne kilogramy, ale także na przypadłości których medycyna nie zna, np. zakwaszenie organizmu.

Ekspert podkreśla, że wiele suplementów – jak wynika z opublikowanego w ub.r. raportu NIK - nie wykazuje cech deklarowanych przez producentów, a zdarzają się po prostu szkodliwe dla zdrowia. W sprzedaży, zarówno internetowej, jak i w sklepach stacjonarnych oraz w aptekach, obok rzetelnych preparatów znajdowały się suplementy diety zawierające np. bakterie chorobotwórcze, substancje zakazane z listy psychoaktywnych czy stymulanty podobne strukturalnie do amfetaminy, czyli działające jak narkotyki.

Profesor wskazał, że NIK zwracała uwagę, iż producenci i dystrybutorzy, kreując popyt, nierzadko reklamują suplementy jako równoważne produktom leczniczym. Jego zdaniem, "są przekonujące dowody, że reklama suplementów kwitnie i to ona generuje gigantyczne sprzedaże, gigantyczne zainteresowanie pacjentów i gigantyczne zużycie".

"Polska jest krajem, który generalnie charakteryzuje się dużym zużyciem leków, ale to, co obserwujemy w ciągu ostatnich lat w przypadku suplementów diety, to niezwykła dynamika rynku" – ocenia ekspert.

"Analizy Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji wskazują, że w ciągu 20 lat udział reklam produktów prozdrowotnych wzrósł z 7 proc. w 1997 r. do blisko 25 proc. w 2015r." - podał. Wskazał, że w ub.r. wartość sprzedaży suplementów przekroczyła w Polsce 4 mld zł.

Dane takie pojawiły się m.in. w raporcie "Rynek suplementów diety. Bezpieczeństwo, trendy, regulacje". Oceniano w nim, że sprzedaż suplementów diety w naszym kraju w 2017 r. przekroczy 4 mld zł. Raport podawał, że najlepiej sprzedają się suplementy zawierające magnez - stanowią 26 proc. rynku tych produktów. Na kolejnych miejscach są tzw. immunostymulatory (22 proc. rynku), probiotyki (20 proc.), produkty wzmacniające organizm (16 proc.) oraz witaminy i minerały dla dorosłych (16 proc.).

Prof. Kardas wskazał we wtorek, że w Zakładzie Medycy Rodzinnej UM w Łodzi prowadzone są badania, których wstępna analiza dowodzi, że aż 30 proc. ankietowanych nie potrafi powiedzieć, czy suplementy są bezpieczne, a ponad 50 proc. uważa, że są bezpieczne.

Ankietowani pytani o powody stosowania suplementów wymieniali najczęściej, że jest to łatwiejszy sposób uzupełniania niedoborów niż zbilansowana dieta. Mówili też, że jest to inwestycja we własne zdrowie, kieruje nimi chęć poprawy wyglądu zewnętrznego i odporności. Prawie 10 proc. jako powód podało leczenie choroby.

W ankiecie opracowanej przez UM w Łodzi co dziesiąty badany zgłaszał występowanie działań niepożądanych, przede wszystkim ze strony przewodu pokarmowego i zaburzenia stanu psychicznego.

"Z całą pewnością istnieje podejrzenie działań niepożądanych w związku ze stosowaniem suplementów" – podniósł prof. Kardas. Podkreślił jednocześnie, że suplementy nie podlegają takim regulacjom jak leki, a swoboda ich producentów w kreowaniu marek jest duża.

"O lekach wiemy dużo, są testowane, bezpieczne. Zupełnie inaczej to wygląda w przypadku suplementów diety. Suplementy są różne, są takie, które są wartościowe, takie, których wartość jest wątpliwa, i takie, które stwarzają poważne wątpliwości" - ocenił.

Ekspert uważa, że w społeczeństwie świadomość, iż suplementy diety mogą wpływać na działanie leków, jest niewystarczająca, a w interakcję wchodzić może np. popularny miłorząb japoński, kozłek lekarski czy wapń.

O konieczności edukowania na temat suplementacji diety i modyfikacji niektórych przepisów przekonany jest również wiceminister zdrowia Marcin Czech. "Stosowanie tranu u dzieci powoduje wzrost ryzyka krwawień podczas zabiegów operacyjnych. Niektóre świadome ośrodki w informacjach przed zabiegami informują, żeby nie przyjmować tranu przez dwa tygodnie, ale nie wszystkie" – wskazał. "To przykład, jak ważna jest świadomość, że suplementy mogą wykazywać działanie biologiczne czy modyfikować funkcje fizjologiczne organizmu" – ocenił.

Przekazał, że MZ planuje działania, których celem miałoby być zwiększenie bezpieczeństwa stosowania suplementów i zmniejszenie nadmiernego, nieuzasadnionego ich przyjmowania. MZ zastanawia się m.in. nad sposobem raportowania działań niepożądanych, uporządkowaniem rynku reklam i opłatami za wprowadzenie suplementów na rynek. "Mamy taki pomysł, żeby badać suplementy, to, co jest w środku, bo to może się wiązać z zagrożeniem życia publicznego" – powiedział.

Do zażywania suplementów diety przyznaje się 72 proc. Polaków, z czego prawie połowa (48 proc.) stosuje je regularnie - wynika z sondażu Agencji Badań Rynku i Opinii SW Research, jaki przeprowadzono w lutym 2017 r. metodą wywiadów on-line na reprezentacyjnej grupie ponad 800 osób, które ukończyły 18 lat.(PAP)

Dla rodziny

2018-12-13, godz. 19:12 Gra warta piernika, czyli Maurycy i kolędnicy. Teatr Muzyczny dla dzieci Świąteczny spektakl dla dzieci “Gra warta piernika, czyli Maurycy i kolędnicy” pokaże na scenie Domu Jubileuszowego Jana Pawła II w Bydgoszczy Impresaryjny Ku ... » więcej 2018-12-11, godz. 11:17 "Zwariowane litery" i "Zaczarowane obrazki". Książki dla dzieci ze strzałką „Lubię czytać ze strzałką” - to nazwa serii dla dzieci, w ramach której wydawnictwo „Nowa era” proponuje trzy nowe książki: „Zwariowane litery”, „Zaczarowane ... » więcej 2018-12-10, godz. 11:05 Książki dla dzieci. „Filharmonicy się stroją”, czyli orkiestra „od kuchni” Książka „Filharmonicy się stroją” Karli Kuskin z zabawnymi ilustracjami Marca Simonta wychodzi naprzeciw ciekawości maluchów, w zabawny sposób opisując długie ... » więcej 2018-12-07, godz. 11:07 Filmy dla dzieci. "Grinch" kradnie święta, ale da się lubić Od minionego weekendu dzieci mogą oglądać w kinach regionu film 'Grinch' o zielonym stworze, który mieszka w jaskini w pobliżu Ktosiowa. I który nie cierpi św ... » więcej 2018-12-07, godz. 08:02 Mikołajkowy Jarmark Świąteczny w bydgoskim Fordonie. I koncert dla dzieci Na Mikołajkowy Jarmark Świąteczny można się wybrać w niedzielę (9 grudnia) do Domu Jubileuszowego Jana Pawła II w Bydgoszczy. W trakcie imprezy odbędzie się t ... » więcej 2018-12-06, godz. 08:15 Dzieciaku, baw się sztuką! Nowa atrakcja w muzeum w Bydgoszczy [wideo, zdjęcia] Przestrzeń edukacyjna „Zabawy ze sztuką” stanowi próbę przybliżenia podstawowych zagadnień z zakresu teorii i historii sztuki, które wydają się być kluczowe i ... » więcej 2018-12-05, godz. 10:39 Płyty dla dzieci. Słoń Trąbalski, Lokomotywa, śpiewający dyrygent i żywa orkiestra „Śpiewająca lokomotywa” - płyta bydgoskiego kompozytora Piotra Salabera - może być pięknym prezentem dla dzieci. » więcej 2018-11-22, godz. 12:14 Pielęgniarki i położne popierają obywatelską inicjatywę "Szczepimy, bo myślimy" Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych poparła projekt nowelizacji m.in. Prawa oświatowego, przygotowany w ramach inicjatywy obywatelskiej 'Szczepimy, bo myśl ... » więcej 2018-11-21, godz. 15:30 Nadmierna masa ciała w młodzieńczym wieku zwiększa ryzyko raka wątroby Badanie z udziałem ponad miliona mężczyzn wskazuje, że otyłość, a nawet nadwaga w młodym wieku podnoszą zagrożenie poważnymi chorobami wątroby, w tym nowotwor ... » więcej 2018-11-21, godz. 09:35 Już starożytni Egipcjanie nosili skarpetki, mitenki, a nawet bieliznę! Nosili skarpetki, mitenki, przepaski oraz tuniki; znali nawet bieliznę! Moda w starożytnym Egipcie, podobnie jak dzisiaj, zmieniała się. Znana była wełna, jed ... » więcej
1234567